Przygodę czas zacząć!
Jak na początkową trasę przystało, nie ma tu zbyt silnych przeciwników. Warto jednak poświęcić chwilkę, przygotowując swego Stworka. Już niedługo czeka nas kolejna, ciężka przeprawa z Rywalem. Sporo doświadczenia dostajemy za pokonanie Pidgey'a, ale tak naprawdę wszystko jest dobre na początek. Kierujemy się cały czas na północ, zagadując przy okazji do pierwszego spotkanego faceta. Pracuje on w Poké-Markecie i w ramach promocji dostaniemy od niego kolejny Potion. Narazie nie możemy łapać dzikich Poków, dlatego skupmy się na treningu. Myślę, że 10 level, jak na początek, wystarczy. W razie, gdybyśmy obrywali jakieś większe bęcki, polecam udać się do swojej mamy, która uleczy naszego poturbowanego Pokémon'a, lub do Poké-Centrum, umiejscowionego w Viridian City.
|