Tekst ze starej pokemony.com, pokazany w oryginalnej formie. Nic tu nie jest
poprawiane ani aktualizowane — łącznie z informacjami, które przez te lata
zdążyły się zestarzeć.
Route 212Pierwsza wizyta Oficer na patrolu. Pamiętacie Joggerów, których można było pokonać tylko w porannych godzinach? Tym razem, na Trasie 212 będziemy mogli spotkać ich przeciwieństwo - policjantów, którzy będą chcieli z nami walczyć tylko w godzinach nocnych (od 20 do 4 rano).
Droga po pniach.
Rower od czasu do czasu się przydaje i także tym razem będziemy mogli zrobić z niego użytek. Jeżeli odpowiednio będziemy przemieszczać się po rozmieszczonych na wzniesieniach kłodach, w krótkim czasie będziemy mogli podnieść pewien wartościowy przedmiot, taki jak TM62 - Silver Wind. Jest to doskonały dodatek dla naszych Poke-Robaków, które dzięki tej technice będą miały szansę na podniesienie o jeden poziom wszystkich swoich statystyk. Szkoda, że tylko na czas walki.
Zróbmy użytek z Shardów.
Jeżeli spędzamy trochę czasu w podziemiach Sinnoh, z pewnością udało się nam wykopać ze ścian niewielkie, kolorowe odłamki, nazywane Shardami. Cóż, teoretycznie nie mają one dla nas użytku, jednak dziewczyna mieszkająca w domku na Route 212 nie pogardzi żadnym z nich. Otóż wygląda na to, że przynoszą jej one wspomnienia o pewnym miejscu, w związku z tym za zestaw 10 kawałków jednego koloru, wręczy nam ona unikalne TM. I tak za Yellow Shards otrzymamy TM18 - Sandstorm, za Red Shards TM37 - Sunny Day, za Blue Shards TM11 - Rain Dance, a za Green Shards TM07 - Hail.
Nie ugrzęźnij w błocie!
Końcowa część Route 212 osnuta jest błotnymi zbiornikami, które po części zapowiadają wkroczenie na teren rezerwatu, zwanego Great Marsh. Niestety, wejście do brązowej mazi wiązać się może z utknięciem w niej. Jeżeli zdarzy się, że nasza postać nie może poruszyć się, po wejściu do błota, powinniśmy dynamicznie naciskać przyciski strzałek. W końcu powinniśmy się wyrwać z grząskiego potrzasku.