Hodowla, czyli druga gra w tej samej grze
Przejście fabuły wymaga drużyny, która daje radę. Walka z żywym przeciwnikiem wymaga drużyny, która jest zbudowana — z konkretną naturą, konkretnym rozkładem IV, konkretną zdolnością i ruchami, których dany gatunek nie uczy się z poziomu. Wszystkie te cztery rzeczy ustala się przy hodowli, jeszcze zanim Pokémon wykluje się z jaja.
To dlatego hodowla bywa nazywana drugą grą. Ma własne zasady, własne przedmioty i własną ekonomię czasu, a łączy ją z resztą tylko to, że wynik wchodzi potem do tej samej drużyny. Ten tekst tłumaczy mechanikę po kolei — od pytania „kto z kim", przez to, co dziecko dziedziczy, po sztuczki, które skracają całość z tygodni do godzin.
Kto z kim, czyli grupy jaj
Dwa Pokémony wydadzą jajo, jeśli spełnią trzy warunki naraz: mają wspólną grupę jaj, są przeciwnej płci i żadne nie należy do grupy „nie odkryto". Grupa jaj to niewidoczna w grze etykieta biologiczna — Pokémon może należeć do jednej albo dwóch. W naszej bazie 367 z 1350 gatunków ma dwie grupy, co bardzo poszerza im pulę partnerów.
Grupy nie mają nic wspólnego z typem. Charizard jest ognisto-latający, ale hoduje się w grupach potwór i smok. Gyarados jest wodno-latający, a siedzi w grupie wodne 2 i smok — dlatego wymiana ruchów między nim a Charizardem jest możliwa, choć na pierwszy rzut oka to zupełnie inne stworzenia. Pełną listę z przypisaniem gatunków znajdziesz w dziale grupy jaj.
Najliczniejsza grupa to pole (u nas ground) z 235 gatunkami — to workowata kategoria czworonożnych zwierząt lądowych i ona najczęściej ratuje sytuację, gdy szukamy partnera do przekazania ruchu.
Kogo nie da się rozmnożyć wcale
W bazie jest 216 gatunków w grupie „nie odkryto" i to jest twarda ściana: żadnego z nich nie zahodujesz, nawet z Ditto. Trafiają tam trzy kategorie:
- Legendarne i mityczne. Mewtwo, Rayquaza, Arceus — seria konsekwentnie broni zasady, że unikat ma pozostać unikatem.
- Formy dziecięce. Pichu, Igglybuff, Riolu nie mają jeszcze zdolności rozrodczych. Żeby dostać Pichu, hoduje się dorosłego Pikachu albo Raichu.
- Kilka wyjątków fabularnych, w tym Ultra Bestie i paradoksalne formy z dziewiątej generacji.
Jeśli budujesz drużynę wokół legendarnego, hodowla nie pomoże — tam zostaje wyłącznie łowienie odpowiedniego egzemplarza przy odpowiednich warunkach.
Ditto, czyli klucz uniwersalny
Ditto należy do własnej, jednoosobowej grupy jaj i nie ma płci. Zasada jest taka, że dogaduje się z każdym, kto w ogóle może się rozmnażać — niezależnie od jego grupy. To czyni z niego najważniejszy pojedynczy przedmiot w całej hodowli.
Ditto jest też jedyną drogą do rozmnożenia gatunków bezpłciowych. Takich w bazie jest 241: Magnemite, Voltorb, Klink, cała linia Golett i reszta konstruktów. Bez Ditto nie mają z kim.
Praktyczny wniosek dla każdego, kto zaczyna: zdobądź Ditto z dobrymi IV, zanim zaczniesz hodować cokolwiek innego. Ditto z sześcioma maksymalnymi IV to narzędzie, które obsłuży całą drużynę, a złapane raz służy latami.
Płeć decyduje, kto się urodzi
Z jaja wykluwa się gatunek matki, w jego najniższej formie rozwojowej. Ojciec nie przekazuje gatunku — przekazuje ruchy i część statystyk. Gdy jednym z rodziców jest Ditto, gatunek bierze się od tego drugiego.
Dlatego rozkład płci ma znaczenie praktyczne, a bywa nierówny. W naszej bazie:
- 803 gatunki mają rozkład 50/50 — tu problemu nie ma,
- 166 gatunków to w 87,5% samce, czyli samica trafia się mniej więcej raz na osiem sztuk (tak ma cała linia startowa),
- 34 gatunki to wyłącznie samce, a 48 wyłącznie samice,
- 241 gatunków nie ma płci w ogóle.
Gatunek złożony wyłącznie z samców — jak Tauros czy Hitmonlee — bez Ditto nie wyda potomstwa swojego gatunku, bo matka będzie zawsze kimś innym. To najczęstsza pułapka, w którą wpada się przy pierwszej próbie hodowli startera.
IV, czyli po co to wszystko
Każdy Pokémon ma sześć ukrytych wartości od 0 do 31, po jednej na statystykę. Nazywamy je IV i to one odpowiadają za to, że dwa Charizardy na tym samym poziomie mają różne liczby. Mechanikę samych IV opisuje osobny tekst o IV, EV i naturach; tutaj liczy się tylko to, jak przechodzą z rodziców na dziecko.
Domyślnie dziecko dostaje trzy IV wylosowane od rodziców, a pozostałe trzy są losowane od zera. Trzy z sześciu to za mało, żeby cokolwiek zaplanować — i właśnie dlatego istnieje przedmiot, który to zmienia.
Destiny Knot — najważniejszy przedmiot w hodowli
Rodzic trzymający Destiny Knot sprawia, że dziecko dziedziczy pięć IV zamiast trzech, losowanych z puli dwunastu wartości obojga rodziców. Losowe zostaje tylko jedno.
To zmienia hodowlę z loterii w procedurę. Standardowy sposób działania wygląda tak: bierzesz najlepszego rodzica, jakiego masz, dajesz mu Destiny Knot, i każde kolejne pokolenie ma statystycznie więcej dobrych IV niż poprzednie. Dziecko lepsze od rodzica wraca do hodowli na jego miejsce. Po kilku rundach dochodzi się do pięciu lub sześciu maksymalnych wartości.
Przedmioty Power — celowanie w konkretną statystykę
Sześć przedmiotów z rodziny Power (Weight, Bracer, Belt, Anklet, Lens, Band) przekazuje gwarantowanie IV z jednej, przypisanej im statystyki. Power Weight przekazuje punkty życia, Power Bracer atak, Power Lens atak specjalny i tak dalej.
Działają razem z Destiny Knot: przedmiot Power u jednego rodzica ustawia jedną statystykę na sztywno, a Destiny Knot u drugiego dorzuca resztę. To sposób na dobicie ostatniej brakującej wartości, gdy reszta jest już poprawna.
Uwaga na skutek uboczny: przedmioty Power spowalniają Pokémona w walce i dodają EV. Do samej hodowli to bez znaczenia, ale nie zapomnij ich zdjąć, zanim wystawisz kogoś do boju.
Natura i Everstone
Natura zmienia dwie statystyki o 10% w górę i w dół i jest jedną z pierwszych rzeczy, które trzeba ustalić przy budowaniu Pokémona. Bez interwencji dziecko losuje jedną z 25 natur — czyli ma 4% szans na tę, o którą chodzi.
Rodzic trzymający Everstone przekazuje swoją naturę potomstwu. W nowszych generacjach działa to zawsze i nie ma znaczenia, czy trzyma go matka, czy ojciec. W praktyce oznacza to, że naturę ustala się raz, a potem przestaje o niej myśleć.
Everstone ma jeszcze drugie, niepowiązane zastosowanie: trzymany przez Pokémona w drużynie blokuje jego ewolucję. To ta sama nazwa i ten sam przedmiot, ale zupełnie inna funkcja — łatwo je pomylić, czytając poradniki.
Zdolności, w tym ukryta
Zdolność dziecko dziedziczy zwykle po matce (a przy parze z Ditto — po rodzicu, który nie jest Ditto). Gatunki z dwiema zwykłymi zdolnościami przekazują swoją z dużym prawdopodobieństwem, ale nie ze stuprocentową pewnością, więc czasem trzeba powtórzyć.
Ukryta zdolność to osobna sprawa i najczęstszy powód, dla którego ktoś w ogóle zaczyna hodować. Rodzic z ukrytą zdolnością przekazuje ją mniej więcej w trzech przypadkach na pięć — więc statystycznie wystarczy kilka jaj, ale trzeba wiedzieć, że to nie jest pewnik. Kluczowa rzecz: ukrytą zdolność trzeba mieć skądś na starcie. Hodowla ją powiela, ale nie tworzy z niczego; źródłem są konkretne spotkania w grze, rajdy albo wymiana.
Ruchy jajeczne
Część ruchów nie występuje na liście poziomów żadnej wersji danego gatunku — da się je zdobyć wyłącznie przez hodowlę od rodzica, który je zna. To są ruchy jajeczne i bywają całą przyczyną, dla której dany zestaw w ogóle działa.
W starszych grach ruch przekazywał wyłącznie ojciec, w nowszych obaj rodzice. Stąd bierze się cała gimnastyka z łańcuchami hodowlanymi: żeby przekazać ruch gatunkowi A, szuka się gatunku B ze wspólną grupą jaj, który ten ruch zna, hoduje się przez niego i dopiero potem wraca do A. Wspólne grupy jaj z naszego działu są dokładnie po to, żeby taki łańcuch dało się zaplanować, zamiast zgadywać.
Nowsze odsłony serii to uprościły — pojawiły się sposoby na przekazanie ruchu bez pełnego cyklu hodowli, a niektóre gry pozwalają przypomnieć ruch jajeczny za opłatą. Zanim ułożysz łańcuch na cztery pokolenia, sprawdź, czy twoja wersja nie ma skrótu.
Shiny metodą Masudy
Szansa na wariant shiny to domyślnie mniej więcej jeden na cztery tysiące. Metoda Masudy polega na skrzyżowaniu dwóch Pokémonów pochodzących z gier o różnych językach — gra sprawdza kraj pochodzenia egzemplarza, a nie ustawienia konsoli. Przy takiej parze szansa rośnie kilkukrotnie i schodzi w okolice jednego na sześćset kilkadziesiąt.
Odznaka Shiny Charm, przyznawana za skompletowanie Pokedexu, mnoży efekt jeszcze raz. Połączenie obu jest standardem u każdego, kto poluje na shiny z jaj — i nadal potrafi zająć wieczór, więc warto podejść do tego z zajęciem w tle.
Praktyczna uwaga: obcojęzyczne Ditto jest w tym układzie najcenniejsze, bo działa z każdym gatunkiem naraz. To drugi powód, dla którego warto zdobyć dobre Ditto wcześnie.
Wykluwanie
Jajo wykluwa się po przejściu określonej liczby kroków, innej dla każdego gatunku — od bardzo krótkiej u pospolitych stworzeń po bardzo długą u rzadkich i silnych. Podajemy ją przy każdym gatunku, w sekcji hodowli na jego karcie: Pikachu potrzebuje 10 cykli, Dragonite 40.
Uwaga na jednostkę. Gra liczy cykle, a nie kroki, i to cykl jest faktem o gatunku. Ile kroków ma jeden cykl, zależy już od konkretnej odsłony serii — w trzeciej i czwartej generacji było to około 255, w piątej i nowszych nieco więcej, a Sword/Shield oraz Scarlet/Violet skróciły oczekiwanie wyraźnie. Dlatego liczba kroków na karcie jest zaokrąglona i opisana jako przybliżenie: ta sama wartość w innej grze bywa o kilkaset inna.
Czas skraca się o połowę, jeśli w drużynie znajduje się Pokémon ze zdolnością Flame Body albo Magma Armor. Nie musi być na pierwszym miejscu ani brać udziału w walce — wystarczy, że jest w drużynie. To najprostsza optymalizacja w całej hodowli i nie ma powodu, żeby z niej nie korzystać.
Dziwactwa, o których trzeba wiedzieć
- Nidoran. Samiec i samica są w grze osobnymi gatunkami, z osobnymi liniami ewolucji. Z jaja samicy może wyjść którykolwiek z nich.
- Volbeat i Illumise. Ten sam układ: dwa osobne gatunki, gdzie tylko jeden ma jajo. Illumise jest wyłącznie samicą, Volbeat wyłącznie samcem, a z jaja Illumise wychodzi jedno albo drugie.
- Manaphy i Phione. Manaphy jest mityczny, ale — nietypowo jak na mitycznego — potrafi wydać jajo, z którego wychodzi Phione. Phione nie ewoluuje w Manaphy i nigdy nie będzie. To jedyny taki wyjątek w serii.
- Dziedziczenie Poké Balla. W nowszych generacjach dziecko może odziedziczyć balla po rodzicu, co ma znaczenie czysto estetyczne, ale dla części graczy jest głównym powodem hodowli. Master Ball i Cherish Ball nie przechodzą.
- Formy regionalne. Hodowla zwykle daje formę zgodną z matką, a nie z regionem, w którym akurat grasz — to częste źródło nieporozumień przy Alolańskich i Galarskich wariantach.
Jak to poskładać w praktyce
Kolejność, która oszczędza najwięcej czasu, wygląda tak:
- Zdobądź dobre Ditto — najlepiej obcojęzyczne i z maksymalnymi IV. Obsłuży wszystko, co zrobisz później.
- Ustal naturę i zapnij ją Everstone'em. Od tego momentu przestaje być zmienną.
- Załóż Destiny Knot drugiemu rodzicowi i hoduj pokoleniami, podmieniając rodzica za każdym razem, gdy dziecko wyjdzie lepsze.
- Dobij brakującą statystykę odpowiednim przedmiotem Power, gdy zostanie już tylko jedna.
- Ruchy jajeczne na końcu — gdy rodzic ma już właściwe IV i naturę, dopiero wtedy szukaj partnera z potrzebnym ruchem.
- Flame Body w drużynie przez cały czas trwania zabawy.
Efekt tej procedury da się od razu sprawdzić: wpisz wyliczone statystyki w kalkulator IV, żeby potwierdzić, co ci się wykluło, a potem sprawdź w kalkulatorze obrażeń, czy zbudowany zestaw faktycznie robi to, o co chodziło. Hodowla bez tego ostatniego kroku bywa doskonale wykonaną pracą nad Pokémonem, który i tak nie przebija tego, co miałeś wcześniej.