Opublikowano 20.05.2010 · Redakcja
Archiwum Ten news i komentarze pod nim pochodzą ze starej pokemony.com i są pokazane w niezmienionej formie — łącznie z pisownią i stylem tamtych lat.
Podczas gdy nasi bohaterowie rozpoczynają powrotną podróż do Sunyshore, gdzie Ash ma stoczyć długo oczekiwaną walkę Volknerem, Zespół R nadal podąża za nimi z planami kradzieży Pikachu. Jednak ich starania zostają przerwane, gdy Meowth zakochuje się od pierwszego wejrzenia z innym Pokémonie. W rezultacie Meowth musi podjąć trudną decyzję, czy zostać z Jessie i Jamesem, czy też opuścić ich na zawsze – dla swojej prawdziwej miłości...
kotów. Ciekawe czy Dawn wygrała bo jak tak to chyba odejdzie a jak nie to chyba dostanie.
A romans kotów ciekawe ciekawe
I co za fajny atak w 24-25 seku
Ja jestem za,żeby on odszedł
Romans kotów... nie jest to pierwszy raz kiedy to Meowth się zakochał, więc szczerze wątpię by tym razem odszedł. Kocisko pewnie skończy ze złamanym serduchem i znów w koło macieju będzie uganiał się za Pikachu raze z pozostałą dwójką cymbałów >_>
Bądźmy realistami: Meowth jest dla zespołu R jak Pikachu dla Asha, innymi słowy maskotką. Nie ma szans by odszedł. Jest to równie prawdopodobne jak to, że Ash kiedykolwiek pozbędzie się Pikachu, a to jest nie realne i tyle.
asle tak naprawde zespol r jak by mogl to by lepiej walczyl z aszem i reszta , i czasami naprawde zal ze sa tacy ciency a co koordynatori jessy ( czesiliny ) to ona wymiata:D
Ale by było gdyby nagle spadła asterioida i wyszły z niej pokemony.
Cieszyłbym się jak dziecko ;)