<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/8i2_Eotzh6M" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
Przeglądając pierwsze komentarze i reakcje na Facebooku czy Youtubie, nie da się nie zauważyć kręcenia nosem na kolejne formy Pokémonów z pierwszej Generacji.

Gigantamax Pikachu
Nowy ruch G-Max Volt Crash
Paralizuje wszystkich przeciwników
Gigantamax Eevee
Nowy ruch G-Max Cuddle
Pokemony przeciwnej płci zadurzają się
Gigantamax Charizard
Nowy ruch G-Max Wildfire
Wszystkie Pokemony typu innego niż ogniste dostają obrażenia przez 4 rundy
Gigantamax Butterfree
Nowy ruch G-Max Befuddle
Paralizuje, zatruwa albo usypia
Gigantamax Meowth
Nowy ruch G-Max Gold Rush
Oszałamia wszystkich przeciwników i dodaje bonus pieniężny po walce

Na domiar złego, trzy z powyższych Pokémonów będzie relatywnie trudna do zdobycia. O ile dystrybucja Meowth, podobnie jak w przypadku premier wcześniejszych gier, będzie ograniczona czasowo; tak żeby zdobyć specjalnego Pikachu czy Eevee będziemy musieli mieć adekwatne kopie gier Let's Go.
Charizard przedawkował koktajl Mołotowa a Meowth wygląda jakby go z maszyny tortur ściągnęli.
Eevee ok (pewnie dlatego że nie różni się bardzo od oryginału :P), ale ten głos na trailerze - mogli mu zostawić normalny
No i oczywiście wysłali tym wiadomość kupujcie let's go bo nie dostaniecie poków - czy ta samiczka Eevee z trailerów ma ogon z let's go (to jedyna rzecz z tej gry która powinno ocaleć - resztę skasować).
Teraz czekać tylko na bonus dla osób które grają w GO.
GDZIE SĄ EWOLUCJE STARTERÓW! CO TO MA BYĆ ZA MARNA PARODIA! JUŻ Z MIESIĄC TEMU POWINNI JE POKAZAĆ!
Niech zgadnę chcesz mieć oba, ale nie chcesz kupować obu gier :P
Dlaczego mam wrażenie że to powtórka z rozrywki - pamiętacie Torchica z XY.
Mogliby po prostu wsadzić mega poki jako te nowe formy i po sprawie by było a nie przekarmiać Pikachu i wciskać nam że to nowa forma.
Przynajmniej w tej nowej formie naprawili oczy Butterfree - już nie są takie puste i bez życia.
Tak se myślę ciekawe jak shiny Eevee i Charizard będą w tych formach wyglądać (czy przy wyjściu z tego wielkiego pokeballa będzie ogromny błysk)
Właśnie. Kolekcję trzeba uzupełnić :P
To ja tak miałam z mega ewolkami. W którejś tam grze, pod jej koniec, ktoś nam mówił, że jesteśmy mistrzami mega ewolucji. Śmiać mi się chciało, bo ja ani razu nikogo nie mega-ewoluowałam xD Generalnie nie jestem zwolenniczką tych wszystkich mega, giga i z-ruchow. Jednakże jakbym miała wybierać, to Z-Moves wypadają najlepiej - ale tylko dlatego, że dosłownie każdy pok może użyć tego ataku, a mega ewolucje były tylko dla wybrańców. Gigantamaxy są raczej dla wszystkich, ale też tylko niektóre stworki posiadają inną formę.
Ciekawe czy w multi battle, będzie można gigantamaxować dwa poki naraz z jednego teamu :P
Mi się nigdy nie podobały mega i z-move - zbędne mieszanie w mechanice - kiedy ogłosili że ich nie będzie nawet się ucieszyłam, ale nadal pamiętam jak wcześniej w jakimś wywiadzie zapewniali że każdy pok dostanie mega w przyszłości - bardzo nieładnie tak kłamać w żywe oczy.
Z-move jeszcze były znośne, ale mega to była przesada w dodatku nie te poki co trzeba je dostały. Fajnie że takiego Butterfree teraz podkręcili, ale to chyba tylko na 3 tury a potem wraca stary bezużyteczny motylek o martwych oczach (tak skopali jego model - tak na marginesie oczy Umbreona też ).
:D (ludzie im nie odpuszczą)
http://pm1.narvii.com/7348/9d93b76907230fb3a1c5c6b265607057a897db44r1-916-880v2_uhq.jpg
https://i.kym-cdn.com/photos/images/newsfeed/001/607/602/0af.jpg
it also confirms that in the Wild Area you will sometimes see the strong looking Pokémon with a yellow aura. These have a few max IVs and may have some Egg Moves
Aaa fakt, nie wiem czemu ale pomyliło mi się, że te Dynamaxy to te raidy, dlatego błędnie tego słowa użyłam xD Spoko, za miesiąc wszystkie nowe nazwy i mechaniki opauję... Ach, jeszcze tylko miesiąc, niecały :D
Niech się któryś wyłamie i pokaże ewolucje starterów - proszę.
Widać że komentarze sponsorowane przez twórców bo chwalą wycięcie poków z dexa - zdrajcy
Widać że napisali to na ich "prośbę" by uspokoić fanów.
Co z osobami które lubią sobie ponownie przejść grę ze swoimi ulubionymi pokami z poza gry - jak byś się czuł gdyby to właśnie twojego ulubionego poka wycięli (tego pytania jakoś nikt z tych którym to zwisa i powiewa sobie nie zadał).
Też liczę na DLC - pewnie jeszcze wpadną na pomysł by to było płatne (oby nie).
Wiadomo że bojkot gier się nie uda, ale na pewno nie można siedzieć cicho - może ich chociaż do tego DLC zmusimy bo zapierali się że nie planują takich.
A tak na marginesie 27 w Pokénchi maja dać jakieś info o Sw&Sh.
Prawdę mówiąc, wolałbym płatne DLC niż zrobienie "trzeciej wersji", która prawie nic nie doda, jak USUM. Przynajmniej cena będzie niższa :D
Wg nieoficjalnych ankiet na reddicie praktycznie każdy pokemon z gen1-7 (z wyjątkiem bodaj pięciu) jest czyimś ulubionym pokiem, a brało w nich udział raptem paręnaście tysięcy osób. Nie trzeba chyba mówić, że jest to niewielka próbka z całego grona pokefanów. Dexit z definicji uderzy więc w część z nich.
Ale szczerze to mi to wisi. Mój fav pewno się nie pojawi, bo już ma konkurencję, a gry i tak póki co kupować nie zamierzam z wielu innych powodów. Nie widzę więc osobiście powodu by się spinać nad dexitem.
A to np. pamiętacie:
http://www.nintendolife.com/news/2016/06/japan_has_voted_for_its_favourite_pokemon_and_its_not_pikachu
Na ocenę świadomego kupującego wpłynie (jasne dzieciaki które kupują poki po raz pierwszy się nie skapną co straciły + osoby jak ty którym to zwisa i powiewa wystawią pewnie wysoką ocenę).
Błąd statystyczny to około 3%, ale ciężko uznać te ankietę na reddicie za wiarygodną skoro dużo osób o niej nie wiedziało.
Ok obcięcie części poków teraz na fabułę i turnieje nie wpłynie, ale kiedy wyjdzie Home wszyscy to poczują.
Also: https://www.reddit.com/r/pokemon/comments/c0w4s0/favourite_pokémon_survey_results/
Mój błąd. Głosów było 52 tysiące, nie paręnaście. Starość nie radość i pamięć nie ta, co kiedyś.
Tak na boku, weźcie pod uwagę ryzyko uzależnienia sceny multiplayerowej od NO. Okrojenie dexa i płatna ściana wstępu są tylko dodatkowym argumentem na powiedzenie "Walić. Mam showdowna", co tylko potęguje znaczenie braku dostępności ulubionych poków w fabule, bo dla wielu tylko ona będzie miała znaczenie. Nawet, jeśli faktyczny procent graczy kupujących gry z tej serii dla fabuły jest znikomy.
A co do różnicy między niewykorzystanymi Pokami w R/S, a tymi z Sw/Sh. Za czasów R/S nie istniało coś takiego jak "DLC", a na pewno nie w grach Nintendo (dopiero DS miał tę funkcję), więc twórcy nie mieli innego wyjścia jak dodać Pokemony od razu. Teraz nic nie stoi na przeszkodzie, żeby dodać brakujące stworki później, inne gry o kolekcjonowaniu potworów, których nazwa zaczyna się od "Yo-" robią to od dawna.
W kolejnych grach ponoć ma być tak samo jak w Sw&Sh i nie dodadzą nowych poków do starych gier i nie ma gwarancji że w następnych grach nie wytną kolejnych.
Może i niektóre animacje są od zera, ale w to że wszystkie nikt nie uwierzy (ludzie nie są ślepi).
Oby nie zrobili jak w MH Stories - japońce dostały w update nowe potwory a reszta świata nie.
Ciekawe co będzie następne główna seria czy jakiś kolejny badziew jak Let's Go.
Jakieś ploty o directcie krążą po sieci (ewolucje starterów mieliby pokazać) - pewnie ściema, ale ludzie obstawiają 13.11 - trochę dziwna data.
Choć nie ukrywam, że w DLC wątpię - Pokemony nigdy nie lubiły nowości i od zawsze są technologicznie w tyle za konkurencją. Moim zdaniem, o ile tworzenie "ulepszonych wersji" miało sens 10 lat temu, gdy internet na konsolach jeszcze raczkował, o tyle teraz nie widzę żadnego wytłumaczenia poza niechęcią twórców.
Z dużych... em, mega.... a nie, z-move..., a nie... jeszcze inaczej je nazywają. Mniejsza oto, jeśli chodzi o duże giga coś tam... Po latach utrzymywania fit figury Pikachu w swojej giga formie najwyraźniej wpierdzielił Alcremie i wielki bebech gotowy. Mam nadzieję, że mu się nie odbije i po trzech rundach gigamaksowania nie spuści się z niego od tyłka strony. Eevee, ano wystarczy wrzucić do pralki na 90 stopni i jest, ładny, puszysty i tylko te trupie oczy przerażają. Kolega Meowth wygląda nawet zacnie, nieco jak biegający nago wielkolud z Ataku tytanów i pożytek będzie pewnie z niego taki sam. Butterfree przykoksił równo, ale potem sobie myślę, na co, po co i w jakim celu? Jeśli któryś z liderów nie będzie wykazywał miłości do robactwa to motylek dalej będzie siedział pod postacią Metapoda gdzieś pod drzewem w lesie Viridian. No i kto na koniec... Snivy... a nie, zimno, czy to może Charizard?! Tak, łał, nareszcie, totalnie zapomniany przez twórców pok z pierwszej geny. Kto, jak kto ale ty Czarizard zasłużyłeś na mega fajną ikso igreko ewolucję. Już widzę tłumy jarające się możliwością zagrania Czarizardem w jego super giga coś tam formie. Chrzanić resztę motłochu z innych generacji. #Czarizardforever.
Wstrzymam się z kupnem gry, ewentualnie zakupię jakiegoś Mario, Zeldę, albo inne cudo z nintendo, tym bardziej, że od iluś lat mam wrażenie, że z każdą kolejną poke-grą, która zawodzi mnie bardziej i bardziej twórcy śmieją się ze mnie jak z naiwniaka, któremu dało się wcisnąć kolejny kit.