Opublikowano 12.11.2018 · Shad
Archiwum Ten news i komentarze pod nim pochodzą ze starej pokemony.com i są pokazane w niezmienionej formie — łącznie z pisownią i stylem tamtych lat.
<iframe width="560" height="315" src="https://www.youtube.com/embed/1roy4o4tqQM" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen></iframe>
O ile nie mam pretensji do Mr. Mime'a czy Pikachu (świetnie im to wyszło), to bardzo nieswojo się czuję gdy patrzę na takiego Greninję - fuj.
Teraz kwestia polska. Trailer jest z napisami. Ale bądźmy szczerzy - taki tytuł MUSI mieć dubbing. Wiem, jak to jest z filmami live-action, ale mam nadzieję, że się postarają z obsadą. No i najważniejsze, byle żeby się trzymali nazewnictwa poksów/ataków jak w naszym anime :P
I dla samego tego głosu, jeśli pójdę i jeśli będzie, ja wybiorę wersję z napisami. :P
(ale mam nadzieję, że będzie lepsze tłumaczenie niż w trailerze, już przy pierwszym obejrzeniu zauważyłem w nim błąd)
Możesz powiedzieć gdzie, bo fakt nie jest tłumaczone kropka w kropkę, ale nawet nie powinno przez różne związki frazeologiczne w obu językach, a znaczeniowo ja tam nie zauważyłem by coś przekręcili
Mnie Ciekawi zaś plakat "Johto: Articuno vs. Steelix" czy to znaczy, że ktoś jak w Animcu walczył legendą (i to nawet tą samą jeśli chodzi o Frontier ;P)
Jak tutaj wygląda status legend
Plus z wyłapanych gatunków (kolejność wypisywania przypadkowa choć zacząłem od I Gen):
Pikachu
Charmander
Dodrio
Jiglypuff
Bulbasaur
Psyduck
Mr Mime
Charizard
Venusaur
Squirtle
Pidgeotto
Flabebe
Emolga
Audino
Rufflet
Greninja
Morelul
Pancham
Comfey
Wyliczyłem tylko te, które nie są częścią merchandise, plakatów, logotypów i są w miarę wyraźne by je odróżnić, choć w pierwszej scenie w mieście pewnie cośby jeszcze zauważył
A Pikacha chętnie obejrzę.
Trailer bardzo mnie zaskoczył. Spodziewałam się większej klapy, czegoś w stylu "Dragonball: Evolution", czyli produkcji zrobionej po najniższych kosztach. Ten się tak nie prezentuje. Do tego ten klimat - taki mroczny się wydaje, zbyt mroczny jak na Pokemony. Mimo to wciąż zachowuje sporą dawkę humoru. Tak, i to kolejny powód dla którego się podjarałam.
Odnoszę wrażenie, że ludzie od efektów specjalnych za bardzo się postarali nad stworzeniem poków. Część z nich jest zbyt przekombinowana. To futro Pikacza, fryz Jigglypuffa, Bublasaury za bardzo wyróżniają się na tle otoczenia. No i Charizard wygląda jakby był jakimś artefaktem z przeszłości, tak jakby twórcy tworząc jego skin zbytnio wzorowali się na t-rexie.
Tak czy owak, trailer bardziej nakręcił mnie na ten film niż na LGPE.
A wracając do Pikacha. Najbardziej by mi się podobała nieco inna wersja tego filmu. "Ludzkie" postacie, mogłyby być odgrywane przez normalnych aktorów, a Pokemonowe - rysunkowe, jak w animcu. Komputerowo dało by się to wygenerować, i moim zdaniem fajnie by to wyglądało.
Co kto lubi.
co do drugiego, Czy ja wiem? "Kto Wrobił Królika Rogera" miało swój urok, ale z natłokiem takich stworków to już by zbyt sztucznie chyba wyglądało. Zwłaszcza, że w pierwszym wypadku cała treść filmu obracała się wokół różnicy między postaciami. A tutaj elektryczna mysza pomaga czarnoskóremu chłopcu znaleźć ojca.
No i oczywiście, żeby było poprawnie politycznie Tim Goodman musiał się stać czarny.
Mam nadzieję, że nawiąże romans z sami-wiecie-kimVoldemortem? Dalibyście już spokój z tymi crossover slashficami... :P
I teraz zabawa kto znajdzie więcej easter eggów. M2 na śmietniku to wiadomo - Mewtwo ;)