
Fabuła ma się kręcić wokół postaci znanej jako Detektyw Pikachu. To gadający pokemon, który nie jest tak potężny i zwinny jak inni przedstawiciele jego gatunku. Stworek wykazuje się jednak dużą inteligencją i ma talent do rozwiązywania kryminalnych zagadek.
Zdjęcia powinny rozpocząć się w przyszłym roku. Dystrybucją filmu zajmie się wytwórnia Universal.
Najnowsza gra "Pokemon Go" podbiła świat w ekspresowym tempie. Liczba użytkowników jest już równa tej, jaką ma Twitter. W ciągu kilku dni wartość Nintendo wzrosła o 9 miliardów dolarów. Nic więc dziwnego, że Legendary chciałoby podczepić się pod ten pozornie niekończący się strumień pieniędzy.
Źródło: Filmweb
https://www.youtube.com/watch?v=nKvoP5_zeHI
https://www.youtube.com/watch?v=sDX1m0Y2Vkg
panu już podziękujemy
chcę tylko powiedzieć, ze Legendary złych filmow nie robi
https://en.wikipedia.org/wiki/Legendary_Entertainment#Released
Wolał bym właśnie o Ashu, tyle że Pokemony byłyby nadal animowane (coś w stylu kosmicznego meczu i Michaela Jordana). To by było jeszcze do przełknięcia. Albo właśnie o GO - jakiś dzieciak pobiera grę, bawi się nią i nagle Pokemony się materializują czy coś go wciąga do wirtualnego świata. (chociaż to bardziej w stylu Disneya). Ale Poki muszą być animowane. To co chcą nam zaprezentować to będzie D-N-O i 3km mułu.
W każdym razie dobry pomysł :P
Masz rację też by było dobrze ja tylko podałem przykład. Różne ciekawe filmy można by było nakręcić :P
panu już podziękujemy
chcę tylko powiedzieć, ze Legendary złych filmow nie robi
https://en.wikipedia.org/wiki/Legendary_Entertainment#Released
Akurat od 2010 roku, Legendary zrobiło tylko jeden dobry film - Interstellar z 2014.
Wiem, że o gustach się nie rozmawia, ale większość z nich to zmarnowany potencjał.
Wracając do tematu, film o pokemonach powinien zawierać fabułę związaną z grami i bynajmniej nie mówię o powtarzaniu schematów. Uważam jednak, że powinien być wybór startera i walki o odznaki, ale nie w wersji Asha czy bohaterów gier, a graczy takich jak my.
Trudno oczekiwać czegoś wielkiego, gdyż przeniesienie Pokemonów do rzeczywistości będzie raczej trudne i możliwe, że sztuczne. Film na pewno nie będzie posiadał mnóstwa Poków i zawiłości gier czy anime bo jest to po prostu nie opłacalne. Ma to być produkcja dla wszystkich, nie tylko dla fanów serii, więc głupiutka historia detektywa Pikachu nie dziwi. Samych stworków będzie pewnie tylko kilka i każdy będzie znał Hyper Beam, ale to dobry krok w kierunku czegoś większego i lepszego.
-Detektywie Pikachu, zgubił mi się Charmander!
A ten będzie stał po drugiej stronie ulicy (oczywiście nie mówię na serio, ale pewnie wiecie o co mi chodzi).
Może chociaż dodadzą jakąś ciekawą fabułę i więcej ciekawych tajemnic, a nie zrobią z Pokemonów bajki dla dzieci w stylu Myszki Miki (bez urazy dla tych co oglądają, ale nie chciałabym by narrator pytał nas, gdzie jest centrum pokemon, które jest 5 metrów dalej).
I tak szkoda, że głównym bohaterem jak zawsze jest Pikachu a nie jakiś ciekawszy i bardziej oryginalny stworek. Jest tyle fajnych, słodkich i ciekawych Pokemonów, a oni dają Pokemona, którego widzimy już od samego początku (i tylko jego, bo przecież po co brać ze sobą silne, miłe i nowe pokemony skoro można przez 6 regionów nosić na ramieniu te samą żółtą mysz...).
Wiesz, nawet ten film nie musi być jakiś super poważny, bo w sumie Pokemony są skierowane głównie do młodego odbiorcy, a to że starsze roczniki też się przy tym nieźle bawią to inna sprawa. Chodzi o to, że nawet niektóre filmy, mimo swojej dziecięcej otoczki są lubiane przez dorosłych, no i mówiąc wprost dobrze się je ogląda. O gustach się nie dyskutuje, ale osobiście lubię Harry'ego Potter'a albo Koralinę i Tajemnicze Drzwi (co prawda to akurat bajka, ale chodzi mi o to jak został ukazany świat ww. bajki - niby dziecinny, a jednak miało w sobie coś co takiej starej krowie jak ja się podobało ;D). To co tutaj możemy zobaczyć (tzn. w tym filmie o Pokach) to wygląda na coś trzymającego poziom Teletubisiów... Mam nadzieję, że w miarę zrozumiałeś o co mi chodzi, bo jestem świadoma, że mam trochę chaotyczny styl wypowiedzi ;P
Ja też się zgadzam, że w głównej roli powinna wystąpić Nidoran
Ten trailer śnił mi się po nocach jako koszmar. Tak, dojrzałe podejście do tematu ale te poki... litości. Ja rozumiem że to fanowskie ale wiele Pokemonów zrobili ładnie a tu Pikachu jak z creepypasty... Poza tym zdecydowanie zbyt gore. Walki Pokemon to walki sportowe i niech tak pozostanie.
Nie mogli dać przykładowo tych najnowszych Mystery Dungeon? Historia normalnego chłopaka, który budzi się jako pokemon jest ciekawsza niż gadający Pikacz z krzywym ryjem, który marnie naśladuje Sherlocka Holmesa. Kto to będzie oglądał? Chyba dzieci w wieku 5-10 lat, które Pokemony poznają właśnie w GO. (Które swoją drogą jest nudne)
Tak przy okazji spora ilość osób niezwiązanych z gatunkiem nawet nie pamięta nazwy Pokemon tylko właśnie Pikachu przez to, że wszędzie go wciskają na siłę. Później jakiś gimbus wyskakuje z tekstem: "Grasz w Pikaczu?"
W Polsce przydałaby się jakaś akcja reklamowa dla nowych gier Pokemon na 3ds i innych tytułów. Może wtedy trochę by się sytuacja zmieniła. Przeciętny Kowalski nie ma pojęcia o istnieniu konsoli 3ds i ciągłym rozwoju gier Pokemon (większość uważa że GO to odgrzewany kotlet a gry z głównej serii już nie istnieją). Być może popularność gry na smartfony trochę by podkręciła nam nasze tytuły główne i ogólne zaimteresowanie serią Pokemon.
Nawet to by się nadało na reklamę: https://youtu.be/Kn25hijDL7c
Mystery Dungeon byłoby pewnie naprawdę ciekawe, ale znając życie studio Universal nawet nie wie, że coś takiego jest. Zgaduję, ze kiedy zobaczyli grę Pokemon Go jakimś "dziwnym trafem" wpadli na pomysł: Ej, zróbmy film o Pokemonach! (czyt. Mam pomysł na film! Ta nowa aplikacja Pokemon Go zgarnia miliony, więc po zrobieniu filmu z Pikachu my też tyle dostaniemy!).
Do tej pory pamiętam jak koleżanki mnie pytały:
-Co co chcesz na urodziny?
-Najprawdopodobniej dostanę 3DS'a...
-Co?!
-Ehh...Pokemony.
-Aha...ok.
Bardzo bym nie chciała, by SM pojawiło się w polskich sklepach 4 miesiące po premierze. Nawet zwykły 20 sekundowy zwiastun na kanałach dla dzieci by zrobił więcej niż pokazywanie jednego i tego samego Pokemona przez prawie 20 lat.
A niby czemu miałyby? Jak dotąd wszystkie gry na 3DSa wychodzą u nas równo z europejską premierą.
A niby czemu miałyby? Jak dotąd wszystkie gry na 3DSa wychodzą u nas równo z europejską premierą.
To była bardziej metafora. Nie we wszystkich miastach będzie dało się od razu kupić Pokemony, a w niektórych może to być nawet problematyczne. W moim mieście było trochę trudniej o Pokemon X/Y, a jest ono dosyć dużym miastem. Poszkodowani zostaną Ci, którzy będą czekali na wydanie gry w sklepie, ale niestety, zanim jej się odczekają nie będą mogli odpalić żadnej strony dotyczącej Pokemonów z powodu spoilerów. Taka niestety jest smutna prawda.
Ja dalej ubolewam nad zobaczeniem wyniku ligi kalos zanim zobaczyłam ją na własne oczy (szukałam akurat angielskich napisów do odc 36. Modlę się, żeby to był tylko fake i bym była bardziej zaskoczona)