<iframe width="425" height="344" src="https://www.youtube.com/embed/2sj2iQyBTQs" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
Pokémon Go - już w 2016 roku!
Pokémon Go - już w 2016 roku!
Dziś w nocy Nintendo zapowiedziało kolejną grę na iOS i Androida.
Pokémon Go, bo tak się nazywa projekt, tworzony jest w współpracy z Niantic, projektem, który gracze powinni kojarzyć jako twórcę Ingressa, gry rozszerzonej rzeczywistości.
Pokémon Go będzie również taką grą, wychodząc z domu ze swym urządzeniem, będziemy mogli walczyć ze stworkami oraz je łapać, a spotykając się ze znajomymi, którzy również grają w Go - wymieniać się oraz walczyć z nimi.

Do gry dołączane jest urządzenie zwane Pokémon Go Plus, które łączy się ze smartfonem przez bluetooth i informuje nas o Pokémonach znajdujących się w pobliżu przez diodę LED i wydawane dźwięki. PokéGo+ oprócz do odpowiedniej bransoletki można doczepiać do ubrań.

Z takich technicznych ciekawostek - Go będzie grą free-to-play z wbudowanymi mikropłatnościami, w jeszcze nieznany nam sposób łączyć się będzie z grami z głównej serii, a za lokacje w grze, muzykę i tym podobne odpowiada Junichi Masuda. Wszystko wskazuje, że podobnie jak Pokémon Shuffle, gra nie będzie dostępna na system Windows Phone.
pora zakupić parę powerbanków
Ależ się cieszę, czas wywalić Lumię przez okno i poszukać jakiegoś Szajsunga! :D
Pomysł sam w sobie dobry ale…jak to kupić? Skoro to appka na telefon ale wymagane jest to dziwne urządzenie? A przecież darmo nie będą rozdawać ;D Czuję w tym przekręt i rozczarowanie
Chłopie, po co gra z serii głównej na niszowe konsole, kiedy Pokemony trafiają na szeroki, ogromny i otwarty rynek smartfonów!? Teraz dosłownie
każdyprawie każdy będzie miał do nich ciągły dostęp.Nieśmiało myślę sobie, że to może prowadzić do powrotu małej Pokemani!
Zawsze się trochę hejtuje :p
Pokemony robią hajs i wreszcie po raz kolejny wkraczają na ścieżkę innowacyjności, należy się cieszyć, a nie wymyślać utrudnienia, kiedy jeszcze ich nie ujawniono. Nie wyprzedzajcie faktów, Panowie M i Nilson! ;)
Zapowiedź fajna ale nic po za tym. Moim zdaniem jedynie co wzrośnie przez nią to liczba zgłoszeń o wariatach biegających po ulicach.
A tak z ciekawości ilu z was wzięłoby swoje telefony i wyszłoby na ulice np. Warszawy ganiać za pokami? (coś czuję że liczba pieszych wpadających pod samochody także wzrośnie)
Zapraszam do mnie na pole. Parę hektarów do ganiania za Sentretami :p
Jest już jedna taka gra i gra w nią naprawdę sporo ludzi, nawet w moim zadupiu, o Polsce już nie wspomnę, więc spokojnie ludzie będą w nią grali
:(
Już widzę płacz i zgrzytanie zębów bo straciliśmy wszystkie dane, dlatego ten pomysł średnio mi się widzi w naszym kraju.
A swoją drogą to zwrócił ktoś uwagę na to, że w zapowiedzi zostały pokazane kraje z którymi mieliśmy już do czynienia we wcześniejszych odsłonach (Japonia, USA, Francja)?
Co to może znaczyć?
W przypadku Ingressa logujemy się do gry kontem Google, podejrzewam tu podobny mechanizm, jeśli nie taki sam
A co do samego projektu? Brzmi ciekawie, zapowiada się coś więcej niż drobna zabawka. Jakiś poważniejszy krok w smartfony, ale zbyt wiele o wszystkim powiedzieć nie można... bo nie ma tak naprawdę zbyt wiele do powiedzenia.
Pozerkamy, zobaczymy.
Zupełnie nic a nic IMHO
https://www.youtube.com/watch?v=4YMD6xELI_k
Jeśli firma z okazji 20-lecia zmierza w takim kierunku, to na główną grę mogę jeszcze poczekać. Mam tylko nadzieję, że aplikacja nie rozczaruje, bo tak widowiskowy trailer do czegoś zobowiązuje :D
Na 20-lecie chcą pokazać, że są innowacyjni i, daj Boże, niech im wyjdzie, ale nie wyklucza to zupełnie nowych gier w przyszłym roku!
Nie mówię, że nie wyjdą ;)
Daj Boże.
Co do Sentretów, mam nadzieję, że z czasem pojawią się Pokemony także z pozostałych generacji, nie tylko z pierwszej, jak w zwiastunie.
Ciekawi mnie też jak rozwiążą sprawę dostępności przedmiotów i czy za tym kryją się mikropłatności (bo w końcu wydać pół zawartości konta na pokeballe... ;___; )
Wolałabym rozwiązanie podobne do ingressowego, gdzie przedmioty można zdobywać przez przejmowanie/rozbrajanie wrogich portali, w tym przypadku mogłyby to być po prostu losowe miejsca z itemami jak w grach/cokolwiek podobnego.
+ rozmieszczenie Pokemonów na mapach, czy będzie to w miarę równomierne, czy będzie zależało od kraju czy kontynentu. Bilet lotniczy do USA żeby złapać Charizarda? Oby nie xD
Chcę kolejne informacje! \o/
Swoja droga to juz trzecia duza gra zapowiedziana dla Europejczykow na 2016
Super Mystery Dungeon
Pokken
Go
a przeciez juz zaczeli tez hype na kolejna glowna gre z serii i lada moment wycieknie CoroCoro z nowymi stworkami (lub ich formami)
Mysle ze to ogolne rozczarowanie fanow bierze sie nie z tego ze te gry sa zle czy ze ich nie chca tylko wlasnie z tego ze Pokemon Company robi to wszystko naraz a to na co jest najwiekszy hype (czyli glowne gry) jest odwlekane i zastepywane grami pobocznymi ktore pewnie zostalyby przyjete o wiele gorecej gdyby nie ta dziwna strategia
Niech w końcu zrobią coś na PC.
Fani już się mocno niecierpliwią dla własnego dobra powinni już choć coś burknąć o kolejnych grach z głównej serii.
Tak sobie pomyślałam niezła nazwa mają już przecież nawet piosenkę do tego:
https://www.youtube.com/watch?v=qi4COadklMw
Mam takie wrażenie że ta zabawa z zeszłego roku to było zwykłe badanie "gruntu". Chcieli sprawdzić reakcję ludzi zanim to wypuszczą.
Ciekawi mnie tylko jakosc wykonania i jak to bd wygladalo w praktyce bo duzo nie pokazali, ale nie ukrwyam ze jestem oczarowany tym pomysłem obym sie tylko nie rozczarowal w momencie premiery ;p tym bardziej ze umnie za osiedlem sa polany jeziorak i wgl licze ze moze jakiegos poliwhirla wychacze albo pidgeya :D
Uwazam tak ze jesli jakosc i wykonanie bd naprawde wporzadku to przy pomocy androida i IOS jest wielka szansa na sukces :D
Obawiam sie tylko mikroplatnosci jak to wyszstko bd wygladac oby nie byly zbyt nachalne i takie by utrudnialy zabawe ale w sumie skoro ma byc to darmowa apka to watpie by tak bylo bo z czego oni by zarobili xd
USA to USA. Pomyśl tylko jakie legendy będzie można spotkać na Kremlu, na Sybirze, czy w Państwie Islamskim.
USA to USA. Pomyśl tylko jakie legendy będzie można spotkać na Kremlu, na Sybirze, czy w Państwie Islamskim.
Na kremlu to przydzie posiadaczom tej appki odkrycie zupelnie nowych gatunkow pokemon xD Profesor Oak bd mial mase roboty by to wysztko zbadac :D
Znam Twój ból
Mam nadzieję, że rodzice kupią mi nowy telefon przed premierą.
Pokémon GO to coś, na co długo czekałem od ujrzenia filmu Google Maps Pokémon Challenge. Mam nadzieję, że nie zrobi nas w konia i nie poda nam sprite'ów na mapie.
Conquest, możesz mieć rację. Pokemania, dzięki tej grze, może wrócić, ale szanse są małe. Bardziej przewiduję hajp na wyłącznie tą gierkę. No chyba że do sklepów trafią gadżety i inne badziewia, to wtedy ludzie będą się tym jarać jak minionkami
Idąc twoją logiką, to Pokemony w ogóle nie powinny wyjść spoza Nintendo. Bo smartfony to nie jest handheld tylko podhandheld "xD" (wiem, że smartfon to nie handheld, tak tylko napisałem).
Zapewne z tymi mikrotransakcjami będzie podobnie jak z Shufflem. Że będzie można normalnie pograć ;) (może dadzą tą informacje, że gra jest darmowa i nie trzeba nic płacić :P)
@down No tak, racja :P
Mogą trochę więcej, a nawet muszą. W zwiechach przy przeładowaniu iOS jest przy nich pyci pyci xD
Niekoniecznie chodzi o to, żeby u ruskich na bazarze można było kupić koszulki z nadrukami Pokemon i podrabiane karty, jak kiedyś, ale to też byłoby mile widziane. Grunt, że gra dotrze do szerszego grona fanów i może stworzyć grunt pod wejście w świat serii, zwłaszcza, że wreszcie dostaniemy jakąś fajną Pokegrę na WiiU - Pokkena, a na 3DSa świetnych gier od groma, więc potencjał jest duży. Gdyby tak jeszcze udało się wymusić na Disney XD godziwe godziny emisji, to rok 2016 zapowiada się dla Pokefanów świetnie, przy założeniu, że jednak będą jakieś gry z głównej serii.
A co do gry to fajnie się zapowiada, przestrzeni u mnie jest sporo (tj. Las, pola i stawy) więc problemów z łapaniem mieć nie będę :D Chyba, że będzie trzeba łączyć się z Nerem, a transferu nie chcę szybko zmarnować. Pewnie będzie potrzebowała sporo energii, więc power bank się przyda.Uważam, że mikro płatności będą polegać na kupowaniu lepszych przedmiotów lub zwiększa szanse na złapanie pokemonów legendarnych :C
Las? Tam można nie tylko pokemony łapać.
Swoją drogą jak już dali taki trailer to teraz powinniśmy domagać się hologramów widocznych dla każdego, nie ma innej opcji ;)
Podoba mi się też to, że gra wymusza ruch - wreszcie coś, co nakłania do gry nie siedząc na czterech literach, tylko dbając przy okazji o kondycję. Fajny pomysł :)
A swoją drogą wyobrażacie sobie zwiedzanie nowych miejsc z tą apką? "Czekaj, ziom, zamiast iść do muzeum muszę najpierw wejść w ten rozpadający się budynek obok, bo gdzieś tam jest Gengar!" xD
Na pewno trzeba będzie, tak samo jak udostępnianie lokalizacji, te dwa uprawnienia to będzie mus
Tak samo jak w shufflu na komórki, bez internetu gra nie ruszy
Na pewno trzeba będzie, tak samo jak udostępnianie lokalizacji, te dwa uprawnienia to będzie mus
Tak samo jak w shufflu na komórki, bez internetu gra nie ruszy
To słabo. Transfer pewnie będzie się szybko zużywał, tak samo gdy korzysta się z niego oglądając filmiki na YT. A i ciekawe ile sama apka zajmie i czy NET będzie potrzebny do uruchomienia apki, nawet przy trendach, czy walkach. Co do łączenia się z Netem w celu zagrania jak w,shufflu, moim zdaniem to głupi pomysł, ale rozumiem lokalizacja itd.
https://youtu.be/fDl3xCWHM54
Zobaczycie, że tak będzie. ;)
Co sprawia, że zapewne osoby będące obok siebie w realu będą widzieć zupełnie różne poki, o ile nie będą ze sobą w jakiś sposób zlinkowani (może będzie jakaś opcja synchronizacji w trybie współpracy?)
Doczekaliśmy się czasów, gdy nasz sen z dzieciństwa staje się rzeczywistością!
Będziemy musieli rozmieścić ucho... gimbusów po wszystkich forach na pokescenie. Solidarnie i dobrowolnie.
IMO Pokemon Go to bardzo ciekawy projekt. Nawet jeżeli okażę się klapą to może bardzo wpłynąć na gry z głównej serii na nintendowskie konsole. Nie spodziewałem się czegoś takiego po Nintendo, myślałem, że na smartfony będą pojawiały się tylko importy gier free to win z konsoli. Co najważniejsze, po trailerze można się sugerować, że ktoś w końcu zauważył starszych fanów pokemonowych gier. No i ma to potencjał, o ile będzie grywalne (mechanika walk co najmniej na poziomie gier na konsole, nieuciążliwe mikropłatności, sensowne rozwiązanie pojawiania się pokemonów).
Dżej bardzo dobrze kombinuje z tym przypadkowym rozmieszczeniem stworków na mapie. Przy włączonej opcji geolokalizacji telefon może sobie sprawdzić w jakim miejscu się znajdujesz i pseudolosowo rozmieścić stworki w okolicy. Nie wiem czy opcja synchronizacji jest niezbędna, każdy trener może indywidualnie łapać pokemony i się wymieniać zamiast rywalizować z innymi (ten moment gdy respawnuje się mało spotykany pokemon i ludzie z okolicy ścigają się kto pierwszy do niego dotrze xD). Bardziej ciekawi mnie na jakiej zasadzie będą pojawiały się określone pokemony, pewnie to będzie tylko kwestia prawdopodobieństwa pojawiania się danego pokemona. Na razie trudno spekulować jak to zostanie rozwiązane programistycznie bo sprawę można ugryźć na bardzo wiele sposobów.
Rodzice, którzy dają dzieciom smartfony...
Rodzice, którzy dają dzieciom smartfony...
No teraz dzieci z roweru się nie ucieszą, chyba że za
Rodzice, którzy dają dzieciom smartfony...
No teraz dzieci z roweru się nie ucieszą, chyba że za
Zdziwiłbyś się :T Nawet jeżeli 10 latek już jest po festiwalu prezentów czasem nazywanym pierwszą komunią.
Zapomniałem dodać. Może dzięki Pokemon Go w końcu ruszymy tyłki sprzed komputerów :T
no elo, nie będzie noszenia na łapie i przypału
Może błędnie zakładamy, że walka z Mewtwo jest eventem. Jeżeli to typowa walka tylko że z legendarnym pokemonem to by znaczyło, że każdy gracz widzi takie same pokemony w okolicy. W takiej sytuacji stworki byłyby rozmieszczane globalnie w określonych miejscach. Jeżeli założymy, że aplikacja potrzebuje ciągłego połączenia z internetami i włączonej geolokalizacji to mogłoby to zadziałać. Potrzebny byłby tylko skrypt, który by na mapie google rozmieszczał dodatkowe punkty z pokemonami.
Jeżeli to sobie przypniesz do ubrania to będzie to jeszcze bardziej widoczne :P
Może błędnie zakładamy, że walka z Mewtwo jest eventem. Jeżeli to typowa walka tylko że z legendarnym pokemonem to by znaczyło, że każdy gracz widzi takie same pokemony w okolicy. W takiej sytuacji stworki byłyby rozmieszczane globalnie w określonych miejscach. Jeżeli założymy, że aplikacja potrzebuje ciągłego połączenia z internetami i włączonej geolokalizacji to mogłoby to zadziałać. Potrzebny byłby tylko skrypt, który by na mapie google rozmieszczał dodatkowe punkty z pokemonami.
Jeżeli to sobie przypniesz do ubrania to będzie to jeszcze bardziej widoczne :P
Ja mam kolczyki w pokeballe które czasami noszę i dziwnych spojrzeń nie dostawałam za dużo ;) Zresztą takie coś noszone na ubraniu to nawet patriotyczne, przed jakimś meczem z zagranicą ma się +10 w oczach lokalnych kibiców/kiboli i większe szanse przeżycia :P
@down
Ja się na tych nowoczesnych komórkach jakoś specjalnie nie znam, ale to nie jest tak, że jak masz włączoną aplikację to baterię żre i transfer? Może ten gadżet dawałby znać że tak powiem niezależnie w stosunku do aplikacji? No bo w sumie nie da się przecież ciągle mieć odpalonego programu i komórki przed oczami, a tak to można sobie chodzić i dostawać powiadomienia. Może to o to chodzi?
Jeżeli to sobie przypniesz do ubrania to będzie to jeszcze bardziej widoczne :P
ale można od wewnętrznej strony :P
jeszcze tak sobie myślę, że na trailerze były tylko pokemony z pierwszej geny, mozliwe jest, ze na poczatek beda tylko te z kanto, a potem jak się apka przyjmie to beda updaty z kolejnymi genami
Baterie na pewno będzie żarło, transfer zależnie od tego czy będzie potrzebowało ciągłego połączenia czy nie. Na zdjęciu z gadżetem jest informacja "bluetooth low energy", ale pewnie chodzi o to, że nie będzie trzeba zerkać na telefon czy przypadkiem nie masz powiadomienia o pokemonie w pobliżu. Wątpię by to było samodzielne urządzenie. Z drugiej strony bluetooth też żre baterie...
@Asmod
Też to zauważyłem. Brak espurra mocno zauważalny :(
Niekoniecznie, wystarczyłoby żebyś pobierał dane o najbliższym regionie a te niepotrzebne kasował. Podobnie jak np. z Google Maps, w którym też pobierasz zdjęcia satelitarne akurat tego kawałka, który potrzebujesz.
Myślę, że zdecydowaną częścią procesu produkcyjnego jest właśnie określanie siedlisk. Nie będę zdziwiony, jeśli się okaże, że gra wyjdzie, ale będzie można w nią grac np. tylko w Japonii, a inne kraje pojawią się później ;).
Z drugiej strony jeśliby stworzyć algorytm, który ze zdjęcia satelitarnego rozpoznaje typ siedliska (np. las, rzeka, ulica itd.) no to całą sprawę można by zautomatyzować. Stworzyć mapę na podstawie danych GPS, z którą łączy się gra, która następnie generuje odpowiedniego Pokemona z danego siedliska. Minusem by było to, że ilość takich siedlisk byłaby ograniczona, więc każde musiałoby zawierać bardzo dużo Pokemonów. W grach na każde miejsce jest po kilka poksów i to z różną szansą na pojawienie się. Natomiast plusem byłoby to, że po pobraniu danych o siedlisku, gra mogłaby już toczyć się offline, co też nie jest bez znaczenia
Mam podobne odczucie. System walk czy wymiany mogą sobie spokojnie skopiować z gier na konsole. Modeli 3d również mogą użyć gotowych. Największym problemem są siedliska i ogólnie system łapania pokemonów.
Również by mnie nie zdziwiła późniejsza premiera dla innych krajów. Ale spodziewałbym się że to raczej kwestia paru miesięcy jak już. Trochę kiepsko byłoby wypuścić trailer kierowany do międzynarodowego klienta, a potem kazać mu czekać rok na premierę aplikacji poza Japonią. Dla niektórych 2 tygodnie to było za wiele xD
Rozpoznawanie terenu nie wydaje się dużym problemem. Drogi, skupiska zieleni czy zbiorniki wodne na mapie zaznaczone są kolorami. Wystarczy pobrać próbkę i porównać do wzorca.
No tak, ale teren zielony jest oznaczony na zielono i już. A moze to byc łąka, las, bagno albo zwykły trawnik. Ciezko sobie wyobrazic, aby np Pikachu zyl w bagnie xD A zbiornik wodny to też może być jezioro albo ocean, a Wailord w stawie to raczej kiepski pomysl. Przypuszczam, ze bedziemy musieli sie pogodzic z pewnymi bezsensownymi siedliskami i calkiem mozliwe, ze w naszym domu trafi sie tentacruel.
Niektóre bardziej szczegółowe typy map mają oznaczenie czy dany teren to las czy coś innego, ale też się zgadzam że raczej niewykonalne jest, aby zwracali uwagę na takie "szczegóły" na skalę światową.
Tentacruel w domu, powiadasz?
Aż się nie mogę doczekać przyszłych historii o dziwnych sytuacjach użytkowników aplikacji :P
Jeśli faktycznie tak by było, to na polskie warunki jest to gigantyczny plus. Ilu to ludzi żyje w tym kraju, któży oglądali anime i zbierali TAZO najdalej do Advanced! Mnóstwo! Myślę, że gdyby zaczęli od nostalgii, to i dalej mogą się wkręcić, bo dla tej grupy Pokefanów zalew nowych stworków mógłby być zniechęcający.
Trudno zakładać, że nie będzie takich wpadek jak Wailord w stawie. Jeżeli zrobią jakieś stałe siedliska pokemonów to mogą udostępnić możliwość zgłaszania takich wpadek czy też ustanowienia takiego siedliska. Może to użytkownicy będą musieli brać udział w rozwoju tej aplikacji poprzez zgłaszanie takich miejsc (dla większych miast wcześniej zostałyby jakieś przygotowane chociażby na podstawie zdjęć czy map). Jak zauważył Dzej nie ma sensu rozmieszczania tego w miejscach gdzie i tak aplikacja nie będzie używana. Tak więc możliwe, że Europa sobie poczeka na start Pokemon Go :P
Sprawdziłem tego Ingressa i mam takie punkty na mapie jak krzyż przed hipermarketem czy figurka psa xD
Jeśli chodzi o pozostałe generacje w GO, to według mnie jest to bardziej niż prawdopodobne, pewnie zrobią jak w większości gier - co jakiś czas będą pojawiać się "dodatki", żeby nie spadło zainteresowanie graczy i żeby przyciągnąć nowych (dokładnie tak jak mamy dodatki w WoWie czy planszówkach, karciankach etc).
Co do eventów, we wcześniej wspomnianym Ingressie raz na jakiś czas są specjalnie, jednodniowe misje i już nie raz odbywały się na terenie Polski, więc jest szansa, że i Pokemony o nas nie zapomną.
e: Nekuro mnie wyprzedził ^ ^'
Druga rzecz to te mikroplatnosci boje sie zeby nie bylo jakos tak ze mozemy miec np w miesciacu darmowych iles bally a zeby moc wykorzystac ich wiecej albo lepsze pokeballe niz zwykly to trzeba $$$$$$$.
Co do dodawania kolejnych generacji obstawiam ze bd to na zasadzie takiej ze w odstepie jakiegos roku (tak jak w nowych seriach na handhelda 3 albo 4 lata) beda dodawane nowe. Nie dziwie sie tego ruchu bo ok700-800 pokow na premiere to duzo zachodu i duze zamieszanie dodajac ok 100 pokow co jakis czas ludziom latwiej bd to lapac zbierac i trenowac niz dac wszystko jednoczesnie
Zdaje mi sie ze Nin chce po prostu tym ruchem zintegrowac wszystkie pokolenia pokemon znow zaczynamy od pierwszych 151(i kolejno bd dostawac kolejne) pokow wiekoszsc ludzi tamtej daty juz swoje lata ma. Nin o tym wie ze taka dorosla osoba w dzisiejszym zyciu nie moze sie obyc bez telefonu z reszta dzieci w dzisiejszych czasach to samo wiec pomysleli ze to bd dobry ruch, ale zobaczymy co z tego wyniknie.
Mam nadzieje ze niedlugo dowiemy sie czegos nowego i rozwieja moje watpliwosci
Mam nadzieje, że w takim przypadku twórcy sami przygotują jakieś miejsca z siedliskami, tym bardziej jeżeli trzeba by było czekać 6 miesięcy na dodanie zgłoszonego miejsca. Nie ma nic gorszego niż włączenie gry i nie mieć nic do roboty.
Pewnie Warszawka pierwsza dostanie grrrr.
DOWN: Nie lubię.
https://youtu.be/uUCZqO8bpsk
OnTop:
Wątpię, aby Nintendo stworzyło możliwość spotkania np. takiego Magmara tylko przy wulkanie, bo przecież byłby to strzał w nogę. Ja sam mam nadzieję, że uda im się rozwiązać to jakoś sensownie, bo z drugiej strony Magmara w jeziorze tez nie byłby dobrym rozwiązaniem.
Apropos filmu: pominąłeś mzn. Snorlaxa, Gyaradosa i Arboka. Chyba coś tam jeszcze było.
Ciekawi mnie też to jak będzie wyglądał sam początek gry. Czy dostaniemy jakiegoś poka na start (domniemanie Charmandera, Bulbasaura i Squirtla), czy też będziemy musieli sami złapać pierwszego poka. Tak samo - czy będziemy musieli walczyć przed złapanie pokaż, czy tak jak w Trailerze po prostu rzucamy pokeballa? Kolejne pytanie to jak będziemy się wymieniac? Globalnie, czy trzeba się spotkać? Mam nadzieję, że Nintendo wkrótce nas oświeci...
EDIT: Po ponownym obejrzeniu trailera: Można zauważyć Digletta, Mankeya, Geodude, Tego psa z kością, oraz Meowtha podczas walki na placu, potem podczas walki na time Square można zauważyć sylwetki Scythera, Fearowa i chyba Cloystera. Jest też Butterfree, Beedril i Quagsire :) Tyle mi się udało rozkminic :)
Ktoś mi kiedyś powiedział, że mam głos jak Emachel. Od tego czasu zerwałem kontakty z tą osobą, a swojego głosu się brzydzę.
A co do trailera to masz racje, ale to wszystko zauważ są nadal pokemony głównie z pierwszej generacji... Co jak dla mnie jest dobrą nowiną.
Soooo Gaaaay... xd
Nie no, odnośnie filmików, vulpi świetnie to opisałeś ;D Dzis próbowałem wyjaśnić swojemu młodszemu bratu czym ma generalnie być ta gra, ale nie umiałem tego ująć w słowa. Dzięki Twoim wypocinom skończyło sie na puszczeniu filmiku i wszystko stało się dla niego jasne ;D
Zgadzam się z tym. Tak samo jak mówiłeś na filmiku - na pewno będzie to pomocne dla zupełnie nowych graczy, którzy zamiast 721 poków będą musieli znać ich 151 :) Tak samo nie wyobrażam sobie juz od samego początku musieć złapać aż tyle z nich (bo jestem pewien, że po wydaniu aplikacji stworzą się pewnego rodzaju wyścigi pod tytułem "złap je wszystkie"). Szkoda, że otrzymaliśmy tak mało informacji, lecz z drugiej strony może jest to taki ruch ze strony Nintendo, żeby jeszcze bardziej wszystkich napalić do apki, oraz rozszerzyć zainteresowanie do maximum. Sam najchętniej zacząłbym grać juz teraz, a niewiedza związana z tą grą i ciche nadzieje na różne rozwiązania nie dają mi spokoju :/ Najlepsze, że gra została zapowiedziana wczoraj, czyli jeszcze "troszkę" sobie poczekamy :)
A tak na serio to według mnie jest to ciekawy pomysł i według mnie vulpi ma rację, a mnie też ciekawi rozmieszczenie pokemonów, a także takie rzeczy jak np. jeśli dwie osoby by walczyły to czy według was osoba trzecia widziałaby ich pokemony?
(Przepraszam za pierwsze zdanie nie mogłem się powstrzymać.)
Tez mnie to zaczyna ciekawic hmm jesli tak by bylo to naprawde byloby fajnie. Taka integracja dawalaby poczucie jakby ten swiat naprawde istnial takie polaczenie miedzy naszym swiatem a wirtualnym swiatem pokemonow ;p
Wiecie co mnie tez ciekawi wiadomo 20 lat temu nie bylo takiej mozliwosci ale wyobrazacie sobie cos takiego 20 lat tem podczas szczytowej formy popularnosci tych stworkow :D? To o czym snily i marzyly miliony mlodych jak i starszych fanow zaczyna sie urzeczywistniac. Mam nadzieje ze projekt odniesie sukces i ludzie znow przestana sie smiac z pokemonow a zaczna cieszyc tak jak 20 lat temu ;p
Ciekawe, czy będą się takie shiny zdarzały.
Szczerze mowiac to wydaje mi sie, ze troszeczke malo wiesz o tworzeniu gier. Oczywiscie twoja teoria jest calkiem ciekawa, ale raczej malo prawdopodobna. Interesuje sie rynkiem gier juz od jakiegos czasu i pozwole sobie wtracic swoje trzy grosze do twojej wypowiedzi. Zgodze sie z Toba, ze tworcy nowych tytulow biora sobie do serca opinie graczy, jednak to nie do konca tak wyglada jak o tym piszesz. "Szkielet" gry (jak sam to nazwales) oni juz mieli napewno jakis czas temu. Opinii graczy wysluchuje sie na samym poczatku tworzenia gry gdzie jest ona tworzona "na papierze". Programujac od nowa dana gre musimy juz miec wszelkie podstawy ustalone. Nigdy nie traci sie czasu i pieniedzy na tworzenie gry i potem "sprawdzanie co powiedza ludzie" a potem najwyzej zmienimy... W wiekszosci przypadkow tworcy juz maja stworzona gre, bazowana miedzy innymi na wlasnie tych opiniach i oczekiwaniach graczy, a teraz obserwuja reakcje na juz praktycznie sworzona gre i podkrecaja hype :). Teraz juz tylko dlugotrwaly proces wdrazania kolejnych danych i testowania zeby wyeliminowac wszystkie mozliwe bugi, kwestie techniczne w roznych krajach, reklama i tak dalej i tak dalej ;)
Trzeba sie uzbroic w cierpliwosc i czekac na kolejne porcje informacji :)
https://youtu.be/9v9_JJz9FZQ
Nie spodziewam się "mega hype" na Pokemony z powodu Pokemon Go, choć pewnie wielu starych fanów się zainteresuje tą aplikacją. Nie wiem czy to przyciągnie nowych młodych fanów.
Serebii potwierdziło info o beta testach w zimę i premierze gry na początku 2016 roku. Beta testy zamknięte, więc się nie podniecajcie :P
Pomysł sam w sobie genialny. W końcu Niny wzięło przykład z innych twórców gier i zaczęło robić poki pod smartfony. Najpierw port Suffle a teraz Pokemon GO. Pomysł mi się naprawdę podoba i jestem ciekaw jak rozwiążą kwestię lokacji stworków. Co do dodatku PokemonGO+ to nie powiem fajny gadżet ale z deka kiczowaty. IMO mogli by dać wzór mniej rzucający się w oczy (np. Poketch z geny IV czy Xtrans z geny V). Nie żeby wzór był zły, ale w kraju gdzie Pokemony to głównie "bajeczka dla dzieci" takie rzeczy mogą być obiektem drwin, ale to może tylko moje przesadzone odczucie. Nie mniej aplikacja zapowiada się naprawdę ciekawie i mam nadzieję że tego nie spartolą.
@Nekuro: Tak myślałem że beta będzie zamknięta.
W sumie zależy jeszcze jak dobrze będzie to wykonane - biorąc pod uwagę że produkt ma być oficjalny to raczej nie powinien wyglądać jak lekko zidiociałe podrabiane maskotki Pikachu :P Zresztą, w Polsce te dwa kolory kojarzą się nadal większości społeczeństwa z flagą (ludzie starsi niż powiedzmy 35-40 lat i młodsi którzy "nie załapali się" na pokemanię i tak nie kojarzą poków), także moim zdaniem nie jest źle :)
Tak się jeszcze zastanawiam co do ostatniego filmika Vulpiego... Jako osoba mająca większość wad wzroku jakie można mieć( :P ) zastanawiam się, jak takie "okulary" oddziaływałyby na wzrok. Myślę że zdolność akomodacji oka mogłaby poważnie ucierpieć przy długotrwałym stosowaniu, i skończyłoby się to podobnie jak (przynajmniej na razie) szał na filmy 3D. Niby są dostępne i niby fajnie, ale drogie i niepraktyczne na dłuższą metę. Ja bym jednak dążyła do tego, że idealną opcją byłby hologram wyświetlany przed nami tak jak z Hatsune Miku czy jak w trailerze (nie wiem czy popularyzacji tego dożyjemy, ale marzyć warto ;) ).
@down Wydaje mi się że samo noszenie okularów to raczej nie problem - w kinie (prawie) bez problemu można nałożyć okulary 3D na zwykłe, w tamtych też by pewnie coś wymyślili (zawsze znajdzie się w zespole osób pracujących nad czymś jakiś okularnik, który może na to zwrócić uwagę ;) ).
W sumie zależy jeszcze jak dobrze będzie to wykonane - biorąc pod uwagę że produkt ma być oficjalny to raczej nie powinien wyglądać jak lekko zidiociałe podrabiane maskotki Pikachu :P Zresztą, w Polsce te dwa kolory kojarzą się nadal większości społeczeństwa z flagą (ludzie starsi niż powiedzmy 35-40 lat i młodsi którzy "nie załapali się" na pokemanię i tak nie kojarzą poków), także moim zdaniem nie jest źle :)
(...)
Dobra na razie nie ma co gdybać. Jeśli zamiast tego gadżetu będzę mógł używać smartwatcha to nie obrażę się. Jeśli urządzenie wyszło by w kilku wariantach wyglądu to bym nie miał nic przeciw. Na razie trzeba czekać do premiery i zobaczymy co jam dadzą.
Powiedzieliście wcześniej, że całkiem możliwe byłoby by spotkać Pokemony w centrach handlowych, tak? No to ciekaw jestem co będzie można spotkać (i czy w ogóle) w teatrach, muzeach, i salach sportowych? :D
Co z Pokemonami które będzie można spotkać tylko o określonej porze dnia? Co w ogóle z Pokemonami które do ewolucji potrzebują przedmiotów (Eevee na przykład)?
I co z sytuacją gdzie uzupełnienie całego PokeDexa po prostu byłoby nie możliwe? No bo umówmy się, ale nie każdy miałby ochotę wyjeżdżać na drugi koniec kraju tylko po to, by sobie złapać Charizarda. Właśnie z tym rozmieszczeniem jak już wspomnieliście jest problem.
Wymiany, wymiany, wymiany.
PS: Społeczność, społeczność, społeczność.
Co do samego łapania i rozmieszczenia Pokemonów to uważam, że najprostszym i najefektywniejszym sposobem rozwiązania tego problemu jest losowe pojawianie się stworków w pobliżu(bez znaczenia czy jest to Pokemon wodny czy ziemny) i ewentualna wymiana z innymi. Liczę, że walki Pokemon nie będą wymuszały bezpośredniego spotkania dwóch fizycznych ludzi ze sobą ponieważ moim zdaniem to niepraktyczne. Lepiej dać możliwość gry globalnie z chętnymi z całego świata.
Więc moja wizja całego P:GO jest bardzo okrojona. Co nie znaczy, że nie może być dużym skokiem w popularyzacji Poków. W końcu dostępna na andka i ios. Najciekawszym elementem gry będzie za to nie chodzenie po ulicy i łapanie Pokemonów a walki i wymiany - no i mam wielką nadzieję system rang i sal.
@up Albo będzie się pojawiał losowo albo będzie dostępny przez wymiany z ludźmi z Syberii xD Uważam, że druga opcja jest absurdalna.
http://www.obrazki.jeja.pl/172189,wyruszam-w-podroz.html