
Dziś rano dostaliśmy informację o przywróceniu PokeBanku do eShopu dla Japonii. Wersja 1.1 nie powstrzymała jednak hackerów przed przesyłaniem edytowanych Pokemonów. Free Trial dla Kraju Kwitnącej Wiśni potrwa do 21ego Lutego bieżącego roku.

Nie ma póki co informacji o wydaniu aplikacji dla Europy czy Stanów Zjednoczonych, wiadome jest natomiast, że darmowy okres próbny będzie liczony od momentu oficjalnego pojawienia się aplikacji.
na dzień dzisiejszy pokebank jest bezużyteczny, gdyż można zdobyć full pokedex za pomocą samego GTS'a i WT
to jest niepojętne, jak można tak bardzo spierdzielić coś tak mocno najhypowanego
To jest niepojęte, jak można nie wiedzieć tak prostej rzeczy jak to, że dopóki pokemon jest spójny pod względem struktury danych i spójny pod względem legalności (tzn. movesetów, lokalizacji, OT, etc.) to ŻADEN program go nie wykryje. Jest to zwyczajnie NIEMOŻLIWE, bo ten hack będzie pod względem danych identyczny do oryginału.
Zmienili sposób, w jaki Poke Bank łączy się z serwerami (w poprzedniej wersji łączył się jednocześnie z serwerami weryfikacji ID Nintendo Network, serwerami eShopu i serwerami PokeBanku, i właśnie to rozdupcyło sieć w drobny mak i zawiesiło zarówno PokeBank jak i eShop).
Wydaje mi się, że nie po to robią z tego płatną usługę, żeby była jakakolwiek kolejka, czy udostępnianie tego "po trochę". Sam fakt, że w Japonii już działa, a reszta świata musi czekać trochę psuje pierwotny przekaz międzynarodowej premiery samych X i Y.
zgadzam się...
>płacenie za coś, co i tak nie spełni już swojej roli
>na dodatek bad egg za darmochę dla każdego, ponieważ nintendo nie potrafi into zabezpieczenia
>PLEASE UNDERSTAND
Totalny fail i dwukrotnie wypuszczają produkt (sic!) na rynek japoński, głęboko w tyłkach mając pozostałą część globu. Ta, wiem - rodzimy rynek i bla bla bla. Ale tak na marginesie, to 2 patch do XY zawdzięczamy m.in. kitajcom. Mieli program do czitowania w walkach dużo wcześniej, niż ten w ogóle wyciekł na resztę świata i to dzięki nim m.in. instacheck stał się bezużyteczny, a szansa na znalezienie kompatybilności z zewn. serwerami zmalała.
Serwery okazują się ważniejsze, niż zabezpieczenia przed hakami? Świetnie, tylko że to oznacza zasyp śmieci typu Contrary Snivy czy Thick Fat Tepig. Poków w ogóle niewypuszczonych, które będa potem bankowo wykorzystywane w walkach. Ciekawe, czy w następnej kolejności wydadzą patch zabezpieczający. I nie - nie jest to nie do sprawdzenia, bo są serwisy, które takie rzeczy weryfikują od kopa. Po prostu trzeba by było prowadzić bazę danych itd. a to już dla niektórych spory ból du...
Niby tak dbają o legalność, ale z drugiej strony, w poprzednim roku w VGC startował typ, który CAŁĄ swoją drużynę hakował i później ludzie to udowodnili. Mimo to przeszedł wszystkie kontrole i brał udział w walkach. Wychodzi na to, że GF zwisa, czy ktoś przemyci haki, jeżeli ich "struktura danych" (ukłon w stronę gbanshee) jest zgodny z oryginałem.
A wracając do uruchomienia pokebanku - nie ma opcji, żeby milion ludzi chciało się do niego zalogować i jednocześnie nie zawiesiło usługi, bo ten scenariusz powtarza się przy premierze każdej duże gry sieciowej.
Mi wystarczyło trochę szczęścia. Za shiny braixena dostałem jedną legendę, to potem już z górki było :)
Poważnie? Nie wypuścili jakiejś pobocznej usługi i już Nintendo złe? Pragnę zauważyć, że produkt wydaje firma Game Freak, nie wielkie N. Po drugie, jeśli jest się choć trochę obrotnym, to w dwa wieczory jest się w stanie zebrać wszystkie Pokebankowe Pokemony (włącznie z legendami). Po trzecie, nie kupiłabyś 3dsa, ale chcesz przesłać sobie same shiny Pokemony, co musi znaczyć że masz przynajmniej jeszcze grę V Generacji. Życzę miłego hakowania. :/ No i po czwarte, skoro nie zamierzasz płacić za Bank, to po kiego grzyba się spinasz o to? Chyba nie ma znaczenia, czy będziesz korzystać z aplikacji w lutym czy w marcu?
Co do lutego i marca - rzeczywiście nie ma znaczenia, ale skoro w Azji zostało już wypuszczone, to co stoi za przeszkodzą, żeby wydać w reszcie świata? Oryginalnie w Europie Bank miał wejść 2 dni po premierze w Japonii.
I jeszcze jedno na pocieszenie - obecny oficjalny format vgc dopuszcza tylko Poki spotykane w Kalos Dexie, więc też żadne Koffingi, Meowthy i inne szczury nie są potrzebne. Do czasu, jak zmienią się zasady, Bank będzie już dostępny.
I jeszcze dodam jedną rzecz. Jeszcze nie tak dawno temu czekaliśmy kilka miesięcy, zanim dostaliśmy grę z Pokemonów w Europie. Dżapańce mieli ją wcześniej! Więc to, że cały świat dostał XY jednocześnie, nie znaczy, że to samo musi się stać z usługa Banku. I tak, może wkurzać że oni mają ją wczesniej niż my, ale na dalszą metę, to jest praktycznie nieodczuwalne, bo każdego poka można jakoś zdobyć.