
Ceny:
- US: $11.99
- Canada: $11.99
- Mexico: $150.00
- Latin America: $11.99
- Brasil: USD 11.99
- UK: £10.99
- Spain: 11,99 €
- France: 11,99 €
- Germany: 11,99 €
- Italy: 11,99 €
- Australia: $ 20.99
- New Zealand: $23.99
Archiwum Ten news i komentarze pod nim z archiwum pokemony.com (2005–2020) jest pokazany w oryginalnej formie, z pisownią i stylem tamtych lat. Niektóre obrazki wstawiano wtedy z obcych serwisów i dziś mogą się nie wyświetlać. Odsyłacze mogą nie działać albo prowadzić do stron zmienionych od tamtego czasu.

90 utworów, zaraz sobie obczaję. Podoba mi się, że dodają OST-y do iTunesa, oby więcej :)
Meksykańskie dolary mają duuuuuuuuuuużo mniejszą wartość od amerykańskich.
Fajnie, fajnie. W sumie te wszystkie soundtracki były już na iTunsie w zeszłym roku, ale tylko japońskim. Teraz The Pokémon Company International wydaje je dla reszty świata.
Będzie więcej, było to zapowiadane już przy okazji wydania na iTunsach muzyki z XY, że to wydadzą w 2014 roku, a OST Z FRLG jest już teraz, coś się pospieszyli ;) Będą wszystkie z wyjątkiem tych z dwóch pierwszych generacji. Co prawda album z muzyką z RGB był wydany, ale było to wieki temu i TPC samo chyba o nim zapomniało, bo nigdy nie był na nowo wydawany nigdzie, nawet na JP iTunsie, a soundtrack z oryginalną muzyką z GSC nie pojawił się nigdy, tylko GameBoy Sounds z HGSS (i bardzo dobrze, bo dzięki temu mam dostęp do credistsów komozytor/aranżer z oryginalnego GSC).
Przejrzałam sobie listę utworów na iTunsie i po tym co widzę jestem prawie pewna, że to praktycznie to samo, co album GBA Pokémon FireRed & LeafGreen Music Super Complete z 2004 roku. Widać to po kolejności utworów i ich tytułach. Są nawet te same bonus tracki, co na tamtym albumie, mało atrakcyjne "techniawkowe" miksy Junichiego Masudy kilku utworów (po nich widać jaka muzyka kręci go najbardziej), badziewne piosenkowe wersje dwóch kawałków (no dobra, Memory P nie jest najgorsze, jest tylko nudne, a nie takie kiczowate jak ten drugi utwór), łącznie z kilkoma chiptune'ami z oryginalnego RGB, ale sama nie cierpię brzmienia tych oficjalnie wydanych 8bitowych kawałków z Poków, bo mają dodany jakiś śmieszny pogłos, ripy prosto z kodu gier brzmią o wiele lepiej i bardziej naturalnie.
A po cichu trochę liczyłam na to, że coś z tymi soundtrackami zrobią, może trochę zremasterują (soundtrackowi z DP by się to przydało, nie brzmi źle, ale trochę mniej dynamicznie niż te późniejsze) i coś zrobią z loopami. Bo soundtracki z 3 generacji mają 1 i pół pętli i potem się wyciszają, a te z 4 generacji tylko po jednej pełnej pętli (a to dlatego, by się zmieściły na dwóch płytach CD, a w przypadku HGSS trzech).
Meksykańskie dolary mają duuuuuuuuuuużo mniejszą wartość od amerykańskich.
Więc powinno się to trochę inaczej oznaczyć, bo się lekki zamęt robi.
No, chodziło mi o to, że teraz mogę sobie spokojnie kupić te utwory bez kombinowania z zamianą sklepu na japoński.