
Minęło 7 dni*
Za nami premiera Pokemon X/Y. Przez kilka ostatnich miesięcy mieliście okazję komentować stopniowo ujawniane nowości, jakie miała przynieść szósta generacja gier z tej serii. Z jakim efektem się spotkaliście?
Pokemon X, Y sprzedane w 4 milionach egzemplarzy
Gracze nadal uwielbiają Pokemony. Zaledwie dwa dni wystarczyły, by wydane na konsolkę Nintendo 3DS gry Pokemon X oraz Pokemon Y, sprzedały się w nakładzie przekraczającym 4 miliony egzemplarzy. Tym samym stały się najszybciej sprzedającymi się Pokemonami na konsolach.
Z wyników sprzedaży cieszy się prezes Nintendo Satoru Iwata, który podkreślił, że taki odzew na premiery obu gier nie tylko potwierdza wielką pasję fanów marki, lecz pokazuje, że nowe pokolenie graczy również się nią interesuje.
Wynik sprzedaży jest rewelacyjny i aż o 70 procent wyższy od Pokemon White 2 oraz Black 2.
Coś nowego
Na powiew świeżości w Pokemon X&Y nie można narzekać. Jest to zdecydowanie najbardziej odmieniona część serii odkąd pojawiła się w 1996 roku na Game Boyu. Mowa oczywiście o 3D. Cały świat, wszystkie postacie i Pokemony są teraz przepięknie wyrenderowane w trójwymiarze. Śliczna, grafika, historia, która chyba po raz pierwszy wciąga i wzrusza, wpadająca w ucho muzyka czy rozbudowany "tryb online” - to tylko niektóre z rzeczy, które sprawiają, że są to najlepsze Pokemony, jakie do tej pory wyszły.
Ocena: 5/6
Plusy:
-w pełni udana przeprowadzka w trójwymiar - modele, animacje, kolory, ujęcia... cud!
-najbardziej pełny i wiarygodny świat w serii
-zatrzęsienie zmian i nowych funkcji - tak rewolucyjnych, jak i "małych szczęść"
-oprawa muzyczna
-ostateczne zerwanie z monotonnym grindem...
Minusy:
-... a z drugiej strony niewielka skala wyzwania
-zwalniające walki i wybiórcze 3D
-Lumiose City - największe miasto, największa pustka, najgorsza kamera zza pleców
Data premiery: 12.10.2013
Platforma: Nintendo 3DS
Producent: Game Freak
Wydawca: Nintendo
PEGI: 7

*News powstał z materiałów cdaction.pl, polygamia.pl i gry.onet.pl. Wiem, że opiniotwórczych wątków o XY jest ogrom jednak żaden z nich nie trafił na główną stronę a szkoda.
No i... eee... czy ktoś mi powie, na czym polega "zerwanie z grindem"?
Grindowanie - trening w krzaczkach etc by nabijać levele.
Lumios, rzeczywiście kłopotliwa lokacja, bardzo łatwo stracić orientację, zwłaszcza przy Prism Tower nie mam pojęcia w które miejsce mam się udać. Kamera nie jest co prawda idealna, lecz to raczej wina że, nie dodali na starcie konsoli dwóch analogów.
Mi najbardziej zwalnia kiedy mam mega charizarda x, lub przy zbliżeniach, a co dziwne nic nie zwalnia o dziwo przy link battle. Ale i tak w większości przeważają zalety tych gier. ;)
No, oczywiście, że nie, ale skoro pokemony są animowane przez cały czas, to nie widzę powodu, by postacie w cutscenkach były sztywne jak patyki i tylko obracały głowy XD Jak dla mnie to wygląda jak jakieś niedopatrzenie, ale aż tak mnie to nie boli.
Kchem... wiem, co to grinding. Pytałem, o co chodzi z tym "zerwaniem", czyli co takiego zrobili, że już nie jest wcale potrzebny...
To dopiero pierwsze Poki wykorzystujące modele zamiast sprite'ów więc nie wymagajmy zbyt wiele ;) Mnie osobiście postacie ludzkie nie wydawały się sztywne.
Mnie się wydaje że "zerwanie z grindem" to odejście od tradycyjnego, monotonnego expienia Poków (zasługa Exp. Share).
1) Za same walki trenerskie dostajesz nadto expa
2) Exp. share jest teraz broken i każdy pok w teamie dostaje expa