Tradycyjnie Pokemon ten pojawi się w tytule filmu, który zostanie podany na wiosnę. Szesnasty pełnometrażowy film Pokemon będzie miał swoją premierę 14 lipca 2013 w Japonii.
Dodatkowo, pojawia się specjalny, czerwony (shiny) Genesect zwany Genesect of Extremespeed (神速のゲノセクト)
<a href="http://img708.imageshack.us/img708/1310/corocoro011.jpg" rel="lightbox"><img src="http://img708.imageshack.us/img708/1310/corocoro011.jpg" width="600" height="450"></a>
Przewiduję kolejny kinowy life event w Japonii, który nie wyjdzie poza nią TT~TT
Tak Nid, mam dokładnie takie samo skojarzenie :D
Jaki jest w tym sens?! Xx
Team Plasma dorwał szczątki, które były shiny? Nie widzę innej możliwości.
coś a'la Lake of Rage xP
Genesect is to be given again in Japan from January 11th 2013 to February 10th 2013 in Pokémon Centres across Japan for Black, White, Black 2 and White 2. We'll provide more details as it comes
Tekst pochodzi z serebii net
A mi on przypomina Ferrari XD
event będzie rozdawany w sklepach, czyli możemy o nim zapomnieć.
Ta cała saga z N'em (czy co to tam jest) na 99,9% będzie trwać do końca sagi Best Wishes!, która nastąpi wraz z premierą gier z szóstej generacji, a na to na pewno nie nastąpi w lipcu, najwcześniej gdzieś we wrześniu, albo później, a może i nawet dopiero w 2014. Premiera nowej generacji to wciąż wielka niewiadoma.
Choć patrząc na to jak anime pędzi z ligą (tzn. po tym co przeczytałam tutaj na forum jak czasem wejdę do działu anime na kilka minut, sama nie oglądam, bo po co mam szargać sobie nerwy i tracić czas na taką słabiznę, wystarczy mi, że próbuję się zmusić do kinówek ;)) to chyba się śpieszą, by wyrobić się z motywem z N'em, co może (choć wcale nie musi, to tylko moje przeczucie) świadczyć o tym, że piąta generacja się skończy w 2013 (w Japonii), może i nawet we wspomnianym wrześniu. A ja bym nie miała nic przeciwko temu, bo jestem bardzo ciekawa jak będą się prezentować gry z główej serii na 3DSie, na które tak długo musimy czekać, więc wymagam od Game Freak, by się naprawdę postarali i wyskoczyli z czymś wielkim.
Jako, że nigdzie nie ma o tym na forum mowy, a robienie newsa o tym nie ma sensu, to napisze tu. Wiadomo już, że będzie kolejny short dla dwulatków przy tej kinówce i nazywa on się Pikachu and Eeevee Friends, czyli badziewnie i już tytułem sugeruje swój target. Już od razu pojawiły się domysły, że w tym szorcie może się pojawić nowa eeveelucja, jeśli w ogóle ma ona być. A wydaje mi się to całkiem prawdopodobne, w końcu po co mieliby robić krótkometrażówkę o, co prawda bardzo mainstreamowym, ale jednak Pokemonie z pierwszej generacji, który nawet nie ma żaden ewolucji w piątej? Wcześniej też debiutowały jakieś Poki w szortach, czy to Snubbull i Marill (przypominam, że Wakcje Pikacza były jeszcze przed Orange Island) w tym pierwszym, czy Elekid i dużo Ledyb w drugim.
A zresztą myślę, że w głównym filmie też będzie jakiś Pokemon (może nawet i niejeden) z szóstej generacji, ba będę zdziwiona jak będzie inaczej. Czas najwyższy, przypominam, że Munchlax pojawił się już w drugim hoennowskim filmie, a film o Genesectcie będzie trzecim z Unovy.
:D
Te kryształy oznaczają pierwotne kolory Tornadusa (tak, miał być czerwony) i Thundurusa, Landorus ma piaskowy kryształ, który nie pasuje do hucznego "hoenn confirmed".
Zmiana koloru nastąpiła z tego powodu, że Throh jest czerwony, a karatecy mieli mieć rogi na głowie. Z czymś się kojarzy? Tak! thundurus i tornadus-beta. Aby uniknąć mylenia się poków, walczące duo pozbawiono rogów, a Tornadusa przekolorowano.
nie jeden, lecz dwa Genesecty
Hmm... Tego w sumie nie było jeszcze - dwa monstra tego samego rodzaju (żeby nie mówić o nich jako gatunku). Szykuje się napier*****ka, jak bum cyk cyk ;D
dziwnie wyglądają potoczne epitety codziennego użytku do opisu filmów pokemon, pozwoliłem sobie jednak ocenzurować ~Vapek
Ja mimo wszystko sądzę że specjalnie przedlużyli sagę BW po to by wprowadzić remake'i R/S, tym bardziej (jak ktoś zauważyl) że gry BW2 mają odpowiadające kolory dla R/S (czerwień i blękit).
Obejrzałam tą krótką zajawkę jeszcze wczoraj, ale znalazłam ją gdzieś indziej niż na tym forum. Oczywiście nic konkretnego nie pokazuje, ot mamy wielkie miasto, które zły Pokemonek sobie niszczy. Typowa pokemonowość, jak zawsze fabuła pewnie będzie słaba, a im film będzie się bardziej skupiał na walce, tym bardziej będzie dla mnie nudny. Ale logo filmu mi się bardzo spodobało, naprawdę, tu muszę pochwalić, jedno z ciekawiej wyglądających logosów filmów, dobrze też, że nie jest przesadzone.
A właśnie wielkie miasto! Proszę mnie poprawić jeśli się mylę, nie oglądałam tamtych filmów, ale chyba dwie pierwsze kinówki unowskie nie miały akcji toczącej się w takiej metropolii, która jest charakterystyczna dla tego regionu? Widać w niej inspirację metropoliami amerykańskimi (wiem, żadne odkrycie, wiem czym Unova się inspiruje), ale gdyby jeszcze miasto było choć trochę wzorowane na Stanach z pierwszej połowy XX wieku (jakieś lata 30-te czy coś), to... *Chicorii się rozmarzyła*
Taka sceneria (wielkie "amerykańskie" miasto i najlepiej z naleciałościami lat 30stych, czy coś koło tego) dałaby niebywałą możliwość, by Shinji Miyazaki skomponował symfoniczo-jazzową muzykę do filmu. Shinji Miyazaki w końcu udowadniał, że to potrafi! A jakby miało to być coś na kształt ścieżki dźwiękowej w Iniemamocnych od Michaela Giacchino, to już w ogóle byłoby wspaniale. Dawać mi bigbandowe sekcje dęte, saksofony w różnych rodzajach, trąbki z tłumikiem, wibrafon...
Marzyłabym o takim scorze nie tylko dlatego, bo wyjątkowo kocham się w jazzowej muzyce ilustracyjnej, ale Miyazakiemu komponowanie jazzu wychodzi genialnie, a jego talent w tym zakresie wciąż się marnuje, bo u niego jazz pojawia się rzadko, zawsze jest tylko dodatkiem i to niezbyt częstym. Jakby był głównym daniem, choć ten jeden raz, na pewno byłoby to dobre dla niego, byłoby pewną odmianą, której ten kompozytor potrzebuje, bo gdzieś od 11 filmu jego muzyka zaczęła być trochę monotonna, co prawda w 12 pojawiły się nieśmiałe elementy orientalne, z "dzikimi" wokalizami (ale za mało), lecz słuchanie muzyki z filmu o Keldeo, choć nie jest ona zła i ma swoje momenty, uświadomiły mi jak bardzo takiej odmiany, czegoś nowego muzyka ilustracyjna z filmów Pokemon potrzebuje. Oczywiście jazz sam w sobie nie byłby czymś zupełnie nowym, ale w takiej ilości, gdyby stworzyć całą partyturę na bazie symfonicznego jazzu, nawet największy muzyczny noob (pod warunkiem, że zwraca jakąś uwagę na muzyczną ilustrację) zauważyłby, że to coś nowego, brzmiałoby to troszkę inaczej niż zawsze. Posłuchajcie kawałka z napisów końcowych ze wspomnianych wyżej Iniemamocnych (który ma dwie części, pierwsza to czysty big band, druga jest bardziej symfoniczna), czyż te sekcje dęte nie brzmią fantastycznie, zadziornie, z mocą, nie porywają? To przez to pokochałam instrumenty dęte ;)
I nie bez powodu tak sobie zamarzyłam jazzik w tle, w Pokemonach już coś podobnego miało miejsce przed laty! W Pikachu i Pichu, krótkometrażówce, której akcja toczy się we właśnie takim a'la amerykańskim wielkim mieście, choć tej muzyki Miyazaki nie komponował. I jest to naprawdę fajny score, porywający, ale pozostawiający pewien niedosyt, którego w czymś tak krótkim nie dało się uniknąć. Chciałabym coś w ten deseń usłyszeć w dużym filmie i skomponowane przez Shinjiego, który dałby dużo większe możliwości kompozytorowi :) A i miałam okazję obejrzeć anime Baccano!, gdzie serial toczył się właśnie w Ameryce, chyba nawet w latach 30-tych i muzycznie rządził tam jazz, nawet opening jest instrumentalnym jazowym kawałkiem (tyko ending się wyłamał będąc nudną i miałką popową balladką ._.).
Taki score, gdyby był dobry, miałby wielką szansę na stanie się moim ulubionym w serii, pobijając nawet moją teraz ukochaną magiczno-piękną-barokową-cudowną-melodycznie ósemkę. Ale znając życie niczego takiego nie będzie i muzyka w filmie będzie typowo orkiestralna jak zawsze, może z jakimś jednym jazzowym tematem na odczepkę. Żeby choć tylko muzyka była lepsza, oryginalniejsza od ostatnich ścieżek z Pokemonów ;__;
A jako trzecią część tego postu mam obrazek znalazły w sieci
Jak widać już ktoś rozłożył na czynniki pierwsze logo szorta Pikachu and Eevee Friends i zaczął doszukiwać się w nim dowodów na istnienie nowej eeveelucji i na to, że się tam pojawi. Według tego kogoś każda literka drugiej części tytułu (bo to żółte wyżej to po prostu Pikachu w "krzaczkach" a ten znaczek w czerwonym kółku to "&") ma symbolizować Eevee'ego i każdą jego ewolucje. Co o tym sądzicie?
Mnie się wydaje, że coś jest na rzeczy, kolory się zgadzają, nie mówiąc już o obecności ogona Eevee'ego, choć równie dobrze może być doszukiwaniem się dowodów na siłę. Jednak jakby to była prawda, to jaki typ może oznaczać ostatni znak? Kolor to fiolet (o ile dobrze widzę), więc może trujący? Tylko nie wiem co miałaby oznaczać te gwiazdki, lecz możliwe, że to tylko taka sobie ozdóbka.
Dwa Genesecty? A to już wiadomo, czemu jeden jest shiny - dla rozróżnienia. W takim razie nie jest to problemem. Ciekawi mnie teraz, czy Plazma ma mieć z Genesectem coś wspólnego i jak to wyjaśnią (jeżeli w ogóle zajmą się pochodzeniem mecharobala). Może ten czerwony będzie po przeróbkach Plazmy, a ten drugi zwykły? Bo nie liczę na to, że Plazma i Rocketsi ożywili Genesecty w tym samym momencie.
A co do nowego Eevee, to ja nigdy nie byłem zwolennikiem robienie mu ewolucji wszystkich typów. Nie wydaje mi się też, że teraz, po takim wielkim odcinaniu V geny od poprzedników, mieliby nagle w VI genie wyskoczyć z ewolucjami ze starszych gen. Znając twórców do dostaniemy jakiegoś specjalnie pokolorowanego Eeveego, czy Eevee z poszarpanym uchem czy coś w tym stylu.
Ktoś źle policzył. Ten "motylek" to nie Espeon, on robi za "przerywnik", "Espeonem" jest ostatni znak.
Już pisałam o tym w tym temacie, Munchlax był już w siódmym filmem, na dwa lata przed DP! Wcale nie jest za wcześnie. A może tym razem będą trzy filmy? Kto ich tam wie, wszystko jest możliwe, nie możemy być pewni, że twórcy zawsze muszą się trzymać swoich schematów. Przecież już jeden schemat (a nawet dwa) zostały przerwane. Game Freak nie zrobił "trzeciej wersji" tylko prawowite sequele. Piątogeneracyjne dungeony mają jedną wersję a nie dwie. Więc może teraz piąta generacja będzie mieć tylko trzy filmy (i jeden w dwóch wersjach). Wszystko jest możliwe.
Powiedziałabym, że możesz mieć rację, gdyby nie jeden szczegół. Te eeveelucje nie są "poukładane" na chybił trafił, one są w kolejności, według danej generacji. Eevee niby powinien być pierwszy, ale im pasowało dać ogonek na sam koniec jego imienia w japońskich znakach i tam jest, lecz wciąż w grupie Poków z pierwszej generacji. Gdyby Espeon był na końcu, to zniszczyłoby tą równowagę, że dwie johtowskie eeveelucje są obok siebie. Po co by mieli tak namieszać, skoro widać, że specjalnie układali ewolucje Eevee'ego według tego klucza. Dlatego myślę, że ten "motylek" (choć mnie to się kojarzy bardziej z kokardką) po coś tam jest, a nie tylko dla picu.
A zresztą jak już pisałam wcześniej. Po co teraz mieliby robić szorta o Eeveem i jego przyjaciołach (w domyśle ewolucjach Poka), jak nie po to, by pokazać jego nową ewolucję? Nawet ten Eevee z krótkometrażówki może w niego ewoluuje, kto wie?
Oczywiście wcale tak być nie musi, ale ja mam przeczucie, że nowa generacja zadebiutuje w 2013, bo czemu nie? Niby za wcześnie, ale nigdzie nie jest powiedziane, że pomiędzy poszczególnymi generacjami musi być taka a nie inna odległość. Tak się składa, że to Sinnoh było wyjątkowo długie, stąd widzę tyle gadanie w internecie, że "jeszcze za wcześnie, jeszcze za wcześnie". Jakoś pomiędzy HeartGold/SoulSilver a Black/White był tylko rok przerwy, tym razem może być podobnie. W końcu Game Freak musi w końcu wkroczyć na 3DSa z Pokemonami, z czego pewnie i zdają sobie sprawę.
------
EDIT: Jako, że nie mogę pisać dwóch postów pod rząd to zedytuję ten, by pokazać obrazki jakie znalazłam na pocketmonsters.net.
Ten obrazek przedstawia trochę inną teorię o nowej ewolucji Eevee'ego
Pierwsze plakaty pełno i krótkometrażówki
Musze przyznać, że plakat filmu prezentuje się nader okazale, pewnie będzie lepszy niż sam film ;P Fajny koncept, zrobiony z umiarem bez nawalenia niewiadomoczego. Bardzo podoba mi się art Genesecta, no i w ogóle podkreślam, że logo jest świetne. Nawet chciałabym grafikę na takim poziomie w filmie, ale na pewno animacja będzie gorsza. Już nawet ten sam krótki trailer jaki już pokazano nie wygląda jakoś niesamowicie dobrze, choć bywało zdecydowanie gorzej.