http://images.nintendolife.com/news/2012/10/peta_targets_pokemon_black_and_white_2_in_latest_campaign/attachment/0/large.jpg
Powyżej wspomniana organizacja wzięła tym razem na cel Pokemony. Jak piszą na swojej stronie:
The amount of time that Pokémon spend stuffed in pokéballs is akin to how elephants are chained up in train carts, waiting to be let out to "perform" in circuses. But the difference between real life and this fictional world full of organized animal fighting is that Pokémon games paint rosy pictures of things that are actually horrible.
Stworzyli również grę, w której Pikachu uwalnia pokemony od psychopatycznych trenerów http://features.peta.org/pokemon-black-and-white-parody/
Osobiście uważam, że to kpina oraz desperacja próba zwrócenia na siebie uwagi. A co wy o tym myślicie? Piszcie.
pozwoliłem sobie by dać to na newsa ~Vapek
Ok zagrałem i przeszłem całą.
Gra mi się spodobała i nie jest mi za złe, że
użyli do tego pokemonów. Ładna grafika i ten Ash na końcu.
Btw: będę musiał iść do sklepu po tusz do drukarki, żeby sobie te karty wydrukować ;) Taka odskocznia do kolekcji
Ktoś w PETA chyba bardzo lubi gry :o
Najlepszy był Ghetsis xD
UWAGA, spoiler do pokemonów Black/White (jakby jakimś cudem ktoś jeszcze nie przeszedł głównego wątku ;d)
Potem bronili się że to z Marianem to były jaja i tylko sobie żartowali :o
Aha, spoko, ok... już sama sprawa z akcją "Mario zabija Tanooki" czy zabijanie szczurów w Battlefieldzie wydawały mi się śmieszne, a teraz PETA wyjeżdża z grą parodiującą Pokemony, która ma na celu uświadomić ludziom tragiczny los zwierząt. Przeciwko ochronie moich futrzastych kolegów nie mam nic przeciwko, a powiem więcej: każdy powinien wspomagać zwierzęta, no ale ludzie, proszę was... są inne metody na to...
Sama gra jest tak chora i nieludzko głupia, że aż szkoda słów. Już nawet New Super Chicken Sisters było lepsze.
Choć gratuluję inwencji twórczej - zaraz Smogon podchwyci Pikachu z Protest i będziemy mieć nowego Ubera.
bo jak wiecie, PETA stała się takim ruchem 'ekologicznym' dla hipsterów, nie pomagajcie im
Jak już ktoś pisał o tekście ze strony CD-Action wypadałoby go zalinkować, bo warto przeczytać, jest świetnie napisany (choć momentami brzmi on tak, że osoba, która w ogóle się nie zna na Pokemonach może pomyśleć, że to gry powstały na podstawie anime a nie odwrotnie, lecz żeby nie było autor na Pokach się zna bardzo dobrze), choć IMO Berlin potraktował tą sprawę zbyt poważnie.
Traktuję gierkę samą w sobie jaki taki żarcik, który przy okazji ma zwrócić uwagę ludzi na problem znęcania się nad zwierzętami, do którego akurat Pokemony im przypasowały. Pytanie czy użycie do tego Pokemonów jest w porządku, lecz na pewno przyciągnęły masę ludzi do gierki, gdyby nie korzystało to z znanej marki, to prawie nikt by w to nie zagrał, taka prawda.
Nie bardzo rozumiem jak można to traktować jako atak na Pokemony, jak niektórzy tak tą grę odebrali. Mi to nie wygląda na poważną produkcję (wręcz przeciwnie) mającą pokazać, że Pokemony uczą znęcania się nad zwierzętami, tylko na to o czym napisałam wyżej. O czym świadczy chociażby zabawny (pomimo wszechobecnej krwi) styl graficzny, teksty (również nie potrafię ich traktować na serio) czy niektóre z ruchów stworków. Nie wierzę w to, by ktoś kto naprawdę miał jakąś styczność z Pokemonami mógłby pomyśleć, że one uczą złego traktowania zwierząt (nie wspominając o tym, że Pokemony w ogóle nie są zwierzętami), a po tej produkcji widać, że robili to ludzie mający jakieś pojęcie o serii i to nie tylko pierwszej generacji.
Nie wnikam w to czy ta akcja to dobry i skuteczny ruch ze strony PETy, ale muszę przyznać, że gra jest naprawdę fajna. Podoba mi się ten styl graficzny czy muzyczka, miło mi się w to grało.
Czy ta gra to tylko taki tani chwyt mający zwrócić uwagę na PETę i problem torturowania zwierzaków? Pewnie i tak, ale całkiem przyjemny.
To tyle, jeśli chodzi o moje zdanie.
Ludzie z PETY chyba specjalnie opuścili odcinki pokemon, gdzie Ash co rusz ratuje jakiegoś poka, albo wręcz umacnia swoje więzi z innymi, bądź przeciwstawia się źle traktowaniu poków. W grach Pokemon nie ma sposobu, by źle potraktować pokemona (HM slave, hehe) - a raczej już prędzej dba się, aby nic złego mu się nie stało - wsz4elkie nuzlocki o tym świadczą.
O mandze nawet wspominać nie będę, bo tam dogłębnie już wytłumaczyli to, w czym PETA względem Pokemon wiele się myli.
Może i narzekam na PETA, ze nie mają co robić, jednak jeśli już muszą skupiać się na promowaniu dobrego traktowania zwierząt - niech trafiają w cel, a nie specjalnie chybiają, by tylko zrobić wokół siebie szum - to poniżające.
obrazek na pokazanie obłudy PETY:
A jeżeli to nie był żart, do powiedzenia panom z PETA-y mam to: http://demotywatory.pl/3934885/Wplyw-gier-na-psychike
a) organizacja pojawiła się w świadomości tych którzy owej świadomości nie posiadali
b) jeszcze raz ponowiła problem złego traktowania zwierząt (choć porównywanie z Pokami wedle dogmatów to kompletna bujda)
c) fame, flame, sława i pięć minut, co nie?
Dlatego więc, pełni szacunku że ci goście jakieś cele mają, wytknę tylko dwie wady:
- za krótka
- nie za długa
Dlatego więc... nie uważam tego za strzał w stopę (lub w kolano) dla organizacji, a samo wmieszanie w Poki może mijało się z celem, ale gwarantowało zainteresowanie odpowiedniej grupy ludzi. Nie oszukujmy się - w obecnych czasach dużo łatwiej wprowadzić przekaz w ruch za pomocą prowokacji. I z ową prowokacją mieliśmy do czynienia.
Dla mnie PETA się pogrążyło.
http://www.youtube.com/watch?v=TQmFV-lHt8I
Nawet w mandze, gdzie jest bardziej krwawo niż w anime na każdym kroku podkreślane jest to, że Pokemon jest partnerem, a nie maszynką do walki i zabawy, cała seria Emerald opierała się na tym, że Pokemony są przyjaciółmi i partnerami, a tutaj wyskakują z takim czymś.
Jasne, chcą pokazać najmłodszym, że zwierzątka trzeba szanować i traktować po ludzku, no ale żeby używać do tego anime w którym przyjaźń jest bardzo ważna? Żenujące...
Dla tych, którym nie chciało się grać podaję kolejne bonusy:
Bonus nr 1, bonus nr 2, bonus nr 3, przegrana.
http://www.gonintendo.com/?mode=viewstory&id=214257