Pokemon Conquest jest zmiksowaniem szesnastowiecznych wojowników z feudalnej Japonii z tym, co kochamy najbardziej - kieszonkowymi potworami. Przejście głównego wątku to dopiero początek zabawy, po dodaniu misji pobocznych, gra wystarcza na ok. 60 godzin świetnej, świetnej i jeszcze raz świetnej rozrywki. Serdecznie polecamy i zachęcamy do kupna!
<a href="http://www.pocketmonsters.net/images/ib/60/13408107120065.jpg" rel="lightbox" class="bott"><img src="http://www.pocketmonsters.net/images/ib/60/13408107120065.jpg" width="400" height="450"></a>
Premiera gry w Europie, Australii oraz Stanach Zjednoczonych może spowodować, że i my dostaniemy event z Rayquazą Nobunagi. Nie jest to fakt, a jedynie moje przypuszczenie, gdyż tak jak filmy są promowane przez eventy, tak i Conquest był promowany w Japonii. Miejmy nadzieję, że tak się stanie!
źródło: http://bit.ly/QhjjPo
Czemu trzymali nas w niepewności tak długo, mogli prosto z mostu powiedzieć tak lub nie, gdy się ich pytało, czy wyjdzie w europie |D
Szczerze powiem, że nic mi tak ostatnio nie poprawiło humoru :D
Nie ukrywam, że bardzo się cieszę, że gra u nas jednak wyjdzie. Mi to jednak robi różnicę czy jest nasza własna europejska wersja, czy muszę się zadowolić amerykańską/australijską. I te cholery narobiły mi dużo nerwów tak długo zwlekając z przekazaniem światu tego faktu. Nigdy więcej proszę mi tego nie robić ;/
No dokładnie. Nie wiem po co komu ten cały Typing, komu to do czego w Europie potrzebne? Płacić niemałą kasę za coś do nauki pisania na klawiaturze, jak równie dobrze można to zrobić za free. Sama jakiś czas temu troszkę poduczyłam obsługi 5-letnią siostrzenicę. I wydaje mi się, że ja zrobię to lepiej niż takie coś.
Jaram się strasznie. Ja chcę już końcówkę lipcaaaaaa :D :D
Nie mów mi, że o 11/12 jeszcze spałeś ;) Jak i tak uważam, że za długo śpię, wstawanie o ósmej rano dobrze by mi zrobiło.
Czekaj. Niby już kupiłeś wersję amerykańską, a europejką też chcesz? Ja bym już sobie darowała, ale to ja. Mam tak mało kasy, że bardzo muszę uważać na to ją wydaje.
A jarać, to też się jaram jak nic. Będą Conquesty z PEGI na okładce *-*
No, ale to dobrze, że będzie w Europie :)
Miałam rację, że Pokémon Conquest nie będzie miało u nas ograniczeń wiekowych. Jednak PEGI jest jak reszta.
Macie europejski box arcik, prosto z pocketmonsters.net, duży rozmiar :)
Widziałam aukcję na Allegro, aż musiałam sprawdzić czy ktoś u nas sprzedaje grę z Ameryki ;) Nie chcę psuć marzeń, ale nie wyda mi się, by tak tanio Conquest kosztował na premierze. Skoro popierdółka o nazwie Super Pokemon Rumble kosztowała na starcie 175-179zł (czy jakoś tak), to jak Conquest ma kosztować 120? Chciałabym, ale to nierealne raczej. Ja właśnie obstawiam cenę ok. 179 zł, chciałabym się mylić, ale wątpie by tak było.
A kradnij sobie ile wlezie :]
No właśnie Nintendo sensu stricte nigdy nie robi gier z Pokemonami. Są to najczęściej albo firmy first-party (w tym wypadku chyba firma, bo jedynie HAL Laboratory mi pasuje, odpowiedzialne za Stadiumy i jak widzę jeszcze Snap czego do teraz nie pamiętałam, z listy na Wikipedii) albo second-party na przykład: Game Freak właśnie, Creatures Inc. (Rengery, PokeParki), Genius Sonority (Colosseum/XD, Battle Revolution), Jupiter (oba Pinballe, gierki na Pokemon Mini) i ta cholerna Ambrela (od największego zła - Hey You, Pikachu!, Dash, Rumble, Channel/Ranch).
No i mnie się zawsze wydawało, że to wydawca, a nie producent dyktuje ceny, ale co ja tam wiem ;)
Gdybym to była gra w ogóle niewydawana przez Big N, to może i byłaby szansa na nie niszczącą cenę premierową (i niezłe obniżki ceny w przyszłości), ale jednak jest. Już jak cena będzie wynosić ok. 150zł będę bardzo mile zaskoczona, że o nierealnych 120zł nie wspomnę.
Nie wiem, ta gra wszędzie wyszła taniej niż wychodzą gry główne, więc byłoby wielce niefair, gdybyśmy dostali ją w cenie BW czy HGSS.
A Conquest pewnie i będzie tańszy. Jak BW przy premierze kosztowały 199zł (tak słyszałam, nie wiem ile to było naprawdę, wtedy się tym nie interesowałam) to za Conquesta zażyczą sobie 179 i będzie taniej ;) Niestety obawiam się, że właśnie tak będzie. A chciałabym by było inaczej.