Nostalgia · Newsy

Dziś amerykańska premiera Pokemon Conquest!

Opublikowano 18.06.2012 · Pokemonowy

Archiwum Ten news i komentarze pod nim pochodzą ze starej pokemony.com i są pokazane w niezmienionej formie — łącznie z pisownią i stylem tamtych lat.

Fani posiadający konsolę Nintendo DS w wersji NTSC muszą się przygotować na zbliżającą się wielkimi krokami premierę gier Pokemon BW2, ale przed tym też mogą się cieszyć, gdyż dziś po raz pierwszy w amerykańskich sklepach zawitały kopie gry Pokemon Conquest, znane w japonii jako Pokemon + Nobunaga's Ambition :)

Poniżej zdjęcie Amerykańskiej okładki:

14 komentarzy

Gonzo
Z deka zonk, bo gadam z amerykańcami i mówią, że sklepy będą to mieć 25 czerwca a strona oficjalna failuje.
Chicorii
'Gonzo' pid='49888' dateline='1340034423':

Z deka zonk, bo gadam z amerykańcami i mówią, że sklepy będą to mieć 25 czerwca a strona oficjalna failuje.

Dziwne, bo też byłam przekonana, że Amerykańce mogą kupić gierkę od dziś. No nic, oni przynajmniej mają pewność, że u nich gra wyjdzie, a o europejskiej premierze ani widu ani słychu (chyba, że mnie coś ominęło) ;( To bardzo nie fair, dla mnie szczególnie, bo to pierwszy spinoff, który mnie tak interesuje i na którego byłabym w stanie, bez żadnego żalu, wydać premierową kwotę (gdybym tylko miała fundusze), bo jednak spinoffom, w przeciwieństwie do głównej serii zdarza się jakoś stanieć (dla przykładu na Ultimie Dungeon Exploers of Time kosztuje teraz 70zł, co tragedią nie jest).
Gonzo
Dolar spada, a 110 polskich złotych (bo tyle mniej więcej będzie kosztować Conquest) to nie tak źle.

Ogólnie, siedzę dużo na PokeCommunity i na IRCu juesejców pupka boli, że gra będzie w sklepach 25 dopiero. Dzwonili do amazonów i innych best buyów.
Pikaforek777
Co z tego że gra nie wyjdzie na europejski rynek skoro ona jest na zwykłego dsa, a ds lite i zwykły ds oraz 3ds nie maja przecież blokady regionalnej na gry ze zwykłego dsa bez żadnych udogodnień typu kamerka czy tam jakieś inne bajery, a z tego co wiem to Conquest jest pozbawiona jakichkolwiek dodatkowych bajerów wykorzystujących potencjał NDSi czy też N3DS. A co do ceny to nie spodziewam sie niczego niższego niż 200 złotych każdy wie że oni dolary przeliczaja po jakims dziwnym kursie tak jak to było z grą Pokemon White które kosztowało w dniu premiery w stanach 29,90$ a w Polsce jedyne 199zł
Chicorii
'Gonzo' pid='49948' dateline='1340053414':

Dolar spada, a 110 polskich złotych (bo tyle mniej więcej będzie kosztować Conquest) to nie tak źle.

Chyba mówisz o tym ile na polskie wyszedłby Conquest sprowadzony ze Stanów? Bo na premierową europejską edycję za tyle nie ma co liczyć, nie zauważyłabym by pokemonowe spinoffy były na premierę tańsze od głównej serii, tylko one jako tako tanieją.

Pikaforek777:
Obiło mi się też o uszy (ale nie wiem na ile to prawda), że Pokemony BW2 mają już mieć już blokadę regionalną (a to też gry na zwykłego DSa), o Conqueście nic nie wiem, ale to bardziej niszowa gierka, więc pewnie nie ma.
Ale ja i tak wolę by gra wyszła w Europie. Mieszkam tutaj i wolę grać w europejskie edycje gier, może to i głupie, ale mi to robi różnice. Dla mnie już świadomość, że nie chcą wydać bardzo interesującego spinoffa z Pokemonami na nasz rynek, a jakieś durnoty typu Super Pokemon Rumble już tak, jest przykre i niezrozumiałe, przecież coś by na tym zarobili. Mało zainteresowanych Pokefanów w Europie? Poza tym może zdarzyć się tak, że zrobią sequel tej gry już na 3DSa (ja bym się bardzo cieszyła) i go też nie wydadzą i wtedy już na europejskiej konsoli nie pograsz.
Nilson
spin-offy jezu jak najgorzej -.-
Nie rozumiem fenomenu Mystery Dungeonow, w Rangera trzeciego pogralem dzien i umarlem z nudow po kolejnej takiej samej misji. Hajs hajsem ale sorry Nintendo szalu nie ma.
Poza konsolowymi Stadiumami/Colloseumami nic mi nie urwalo pupy tak jak klasyczny RPG :D
A Conquest to juz nieporozumienie poziomu Rumble czy wczesniej Trozei/Dash.
Dziekuje i pozdrawiam
Chicorii
Na jakiej podstawie stwierdzasz, że to gra na taki samym poziomie Rumble czy inne Dashe? Rozumiem, że Pokemon + Nobunaga's Ambition może komuś nie pasować (nie każdy kocha się w japońskim orientalizmie jak ja), ale wrzucać taktycznego RPGa do tego samego wora, co puzzlaki czy śmieszne wyścigi nie jest fair. Ja widzę różnice kiedy grę robi jakaś tam Ambrela (po nich wiem, że nie mam się niczego interesującego spodziewać, zresztą im zleca się tylko te najgłupsze pomysły na spinoffy, typu Hey You Pikachu!, więc żadna strata), a tak ceniony deweloper jak Tecmo Koei (no chyba, że np. seria Dynasty Warriors to też crap ;P). Poza tym słyszałam o samych pozytywnych recenzjach tej gry w Japonii (np. Famitsu dało 34/40), pozytywniejszych od jakichkolwiek Dungeonów.

O! Albo mam jakże pozytywną recenzję na IGN, zachęca do zagrania w grę jak nic http://uk.ign.com/articles/2012/06/16/pokemon-conquest-review .
Bonku
Chicorii - Święta prawda. Mnie wciągnął japoński Nobunaga na jakieś kilkadziesiąt godzin. Uwielbiam gry tego typu (w klimacie np. FF Tactics), więc generalnie nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że można je co najwyżej wrzucić do jednego worka z Dashem czy Rumble.

Spin-offy Pokemonów sa naprawdę różne. Mnie PMD leży ze względu na ciekawie skonstruowaną fabułę. Rangery też się świetnie grało. Nie są to tytuły na milion godzin, ale od czasu do czasu można się rozerwać. W wypadku Conquesta, to spokojnie można rezerwować ze 30 godzin minimum.
Chicorii
'p_s' pid='49987' dateline='1340108558':

Spin-offy Pokemonów sa naprawdę różne. Mnie PMD leży ze względu na ciekawie skonstruowaną fabułę.

No zgodzę się, myślę że bez takiej całkiem rozbudowanej (jak na Pokemony) fabule i dobrej muzyce, momentami bardzo klimatycznej czy nawet emocjonalnej, Dungeony byłoby o połowę gorsze. Nie żeby gameplay był całkiem zły, ale o czymś świadczy to, że po przejściu głównej linii fabularnej, chęć dalszego grania spada. Przez jakiś czas dają one niezłą frajdę w Explorers of Time grałam z zaciekawieniem czekając na to jak rozwinie się historia, a ona sama była dla mnie sporo lepsza od tej z Red/Blue Rescue Team (choć i tam nie było źle). Gdyby wyszedł kolejny Dungeon i dalej miałby tendencję zwyżkową, to byłaby to jeszcze przyjemniejsza gierka.

Wracając do Conquesta. Ta gra naprawdę może być najlepszym pokemonowym i mieć najlepszy soundtrack (choć ja znajdują całkiem sporo ciekawych spinoffowych soundtracków, nawet więcej niż gier, które bym chciała grać). Zresztą właśnie w dużej mierze przez muzykę bardzo bym chciałaby, by wyszedł sequel na 3DSa, wtedy można by było dać dużo lepsze jakościowo sample i nie byłoby, moim zdaniem niepotrzebnych niby chiptune'owych dźwięków, jak w Normal Battle (to jeden z utworów jaki sobie zaspoilerowałam przez zagraniem w grę), które mi trochę psują ten fajny kawałek i nie pasują do orientalnej muzyki, oraz perkusja nie byłaby taka plastikowa. A to dla mnie nie mniej ważne niż gameplay.
Gonzo
nilson, szkoda słów XD
Nie gram w spin-offy, bo ich mechanika mi po prostu nie leży, ale nazwanie Conquest popierdołką w stylu Link czy Rumble to zdecydowanie przesada.

Apdejt: Conquest pojawił się dziś w sklepach (ach te spazmy na IRCach PokeCommunity XD)
Nilson
mowcie sobie co chcecie spin-off to spin-off. To tak jak porownywac przywolane juz FF Tactics do FF VII. Fajnie ze jest ale omijam szerokim lukiem. Moze po prostu nie odpowiada mi ten tryb rozgrywki, jaranie sie feudalna japonia przeszlo mi z koncem gimnazjum, nie wiem.
Probowalem sie przelamac jak pisalem do Dungeonow(interfejs nie pozwolil mi nacieszyc sie "epicka" fabula) i rownie popularnych Rangerow (MONOTOOOONNEEEE) i zadna z tych gier nie siegala Oryginalowi do piet.
Nobunadze moge jedynie podziekowac za Shiny Rayquaze w evencie i to tyle.
Maddox
Jeśli ktoś chciałby podpatrzeć sprity prosto z gry, lub jak wygląda proces ewolucji, na tym filmie macie 6 ewolucji pod rząd po tej samej walce. Doprowadzenie do czegoś takiego jest zapewne niewyobrażalnie trudne, ale Spade jakoś dał radę:

http://www.youtube.com/watch?v=djLdZpmAqms

I tak, są tu moje dwa ulubione poki, ale nie zmawiałem się z nim!
Gonzo
nie jest to takie trudne. Mi w jednej turze najwięcej 18 poków ewoluowało i było to meczące XD
Mish
Amerykańce już mają i się cieszą, a my musimy jeszcze kilka tygodni poczekać~! Napalilem się mocno na te gierkę