Dzisiaj Nintendo zapowiedziało dwa nowe programy, które będzie można pobrać ze sklepu 3DS.
Pierwszym z nich jest Pokemon AR Searcher. Jest to gra o rozszerzonej rzeczywistości, w której za pomocą wbudowanej w konsolę kamery można szukać Pokemonów w otaczającym nas środowisku. Potem można je przesłać do gier Black 2 i White 2. Premiera przewidywana jest na 23 czerwca w Japonii. Koszt tego programu to wydatek rzędu trzystu jenów. Europejska premiera odbędzie się później w obecnym roku.



Drugim programem jest Pokedex 3D Pro. Będą w nim zawarte wszystkie Pokemony z Unovy i spoza niej. Znajdą się w nim również nowe formy Kyurema, które zadebiutują w grach Black 2 i White 2. Premiera odbędzie 14 czerwca w Japonii, a sam program będzie kosztował 1500 jenów i zastąpi poprzednią wersję Pokedexa 3D. Tak samo jak w przypadku AR Searchera, europejska premiera przewidziana jest na ten rok.



A na deser prezentuję Wam nowy trailer gier Pokemon Black 2 i White 2. Widać na nim kilka nowych obszarów i Gym Shizui.
<iframe width="560" height="315" src="http://www.youtube.com/embed/GxJGtJ7z9Eo" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
zdjęcia: pokebeach.com
trailer: serebii.net
Sry za rage, ale serce mi się kraja, jak widzę takie zdzierstwo! Ale może być też opcja strollowania Niny, i kliknięcie w zwykłym dexie Update? Kto wie...
Obstawiam, że pewnie 40 zł będzie
40 zł to nadal za drogo, jak na taki... nooo... po prostu gadżet. :dodgy:
40 zł to nadal za drogo, jak na taki... nooo... po prostu gadżet. :dodgy:
zgadzam się z Wami, chcą z nas zedrzeć kasę bo oprócz aplikacji trzeba jeszcze kupić karty
Ten news to dla mnie nic nowego, widziałam już go wcześniej, ale sobie skomentuję. Pierwsza aplikacja wygląda fajnie (przynajmniej w teorii) to taka namiastka marzenia z dzieciństwa, by Pokemony istniały. Jakbym miała 3DSa i kasę na taką zabawkę to bym się z pewnością zainteresowała.
PokeDex 3D za drogi, zdecydowanie (chociaż może u nas w Europie będzie tańszy?) jak na zabawkę, ale może bym się zainteresowała. Chciałabym się pobawić tym darmowym PokeDeksem, ale jak czytałam gdzie indziej (a Kapuczino o tym nie wspomniał, a imo powinien) ta darmówka ma zostać usunięta z eShopu, gdy wersja komercyjna będzie miała swoją premierę, także najprawdopodobniej nie zdążę jej ściągnąć przed kupnem 3DSa, którego w najgorszym wypadku mogę nie mieć nigdy jeśli nie znajdę źródła zarobku :(
Jestem ciekawa co z obecnym Pokedexem 3D, bo zebrałam już 106 Pokemonów. :P
Edit: Yayz! 100 post :3
Ej sorry, ale z tego co pamiętam, to w oryginalnym Pokedex 3D też jest nutka (sorry, ale 3DS-a mam piętro wyżej, nie chce mi się po niego iść xD) także nowość to nie będzie. Poza tym problem jest jeszcze taki, że mając BW2 wchodząc do menu konsolki gra nam się zamknie (przynajmniej tak jest ze wszystkimi moimi grami na ds-a, mogę się mylić, ale nie sądzę by w BW2 było inaczej) a nawet jeżeli gra miałaby opcję minimalizacji to i tak Pokedex 3D zamknie nam grę (przynajmniej przy włączeniu oryginalnego Pokedexa 3D trzeba zamknąć poprzednią aplikację) także szału nie będzie moim skromnym zdaniem, wolę mieć dane przed oczami. Poza tym jest mały feler - by zebrać wszystkie pokemony musimy mieć znajomego z 3DS-em, gdyż w Pokedexie mamy takzwane sety, każdy użytkownik ma losowy i od niego zależy jakie poki zdobyć możemy (ale to na szczęście tyczy się tylko różnych form). Dlatego też na razie jestem na nie jeżeli chodzi o Pokedexa. Już bardziej pasowało by mi to w formie DLC, bo wtedy byśmy mieli do tego bezpośdredni dostęp z menu gry, a to będą osobne aplikacje niestety :/.
@Up, ej no, nie mów, że na 3DS-a nie ma dobrych gier. A jeżeli chodzi o Pokemony, to Pokemon Rumble Blast było całkiem znośne (chociaż nie tak dobre jak główna seria, ale też fajne).
@Chicorii - mam tą grę. Nie była ona najgorsza i powiem tak: Gra ma bardzo ładną grafikę, fajne efekty 3D. Ma słabą fabułę, ale gra się bardzo miło. Nie jest to tytuł przebojowy, ale nie odradzam kupna nikomu tej gry. Aha i jeszcze Pokemon Rumble na Wii było oparte na tej samej mechanice, ale SPR jest o wiele bardziej rozbudowane, dlatego nie czepiaj się ceny.
Z tego co wyczytałam wraz z pojawieniem się tego całego Pro Deksa darmowy PokeDex 3D zniknie z eShopu (czyli nie zdążę go sobie ściągnąć, no chyba, że nagle pojawi się kasa na 3DSa, ale to raczej nierealne), ale do końca 2012 roku będzie się wciąż dostawać aktualizacje przez SpotPassa. Ale po tym czasie na pewno jeszcze będzie można trzymać aplikację z konsolce, tylko nie będzie można jej aktualizować, jak mniemam.
Arinald: tak na 3DSa są jakieś fajne gry (np. Super Mario 3D Land, ale to zależy czy ktoś lubi marianowe platformery), ale nie z Pokemonami. Bo to całe Super Pokemon Rumble (taka jest europejska nazwa tej gierki) wygląda mi na straszliwe badziewie (a i recenzje po potwierdzają) robione tylko dla kasy. W ogóle Ambrela nie powinna robić żadnych gier z Pokemonani (to coś jest też odpowiedzialne za Pokemon Dash, i przy okazji pierwszą grę z Pokami na DSa i też badziewionko dla kasiorki), tylko psują dobre imię tej marki, niczym anime. Że juz nie wspomnę o tym, że ta gra w edycji premierowej kosztowała jakieś 175zł, a oryginał na WiiWare był za jakieś 50 dych, o ile dobrze kojarzę. Zdecydowanie zbyt drogo na taką infantylną popierdółkę, tylko chamskie zbijanie kasy na szalenie popularnej marce jaką są Pokemony nic więcej. Inna sprawa, że mnie byłoby szkoda nawet tych 50 złotych. Wolałabnym kupić jakąś z niepokemonwych gier na DSa/3DSa, która mnie interesuje, ale nie mam kasy (chociażby Okamiden *_*).
Z tego co wyczytałam wraz z pojawieniem się tego całego Pro Deksa darmowy PokeDex 3D zniknie z eShopu (czyli nie zdążę go sobie ściągnąć, no chyba, że nagle pojawi się kasa na 3DSa, ale to raczej nierealne), ale do końca 2012 roku będzie się wciąż dostawać aktualizacje przez SpotPassa. Ale po tym czasie na pewno jeszcze będzie można trzymać aplikację z konsolce, tylko nie będzie można jej aktualizować, jak mniemam.
Arinald: tak na 3DSa są jakieś fajne gry (np. Super Mario 3D Land, ale to zależy czy ktoś lubi marianowe platformery), ale nie z Pokemonami. Bo to całe Super Pokemon Rumble (taka jest europejska nazwa tej gierki) wygląda mi na straszliwe badziewie (a i recenzje po potwierdzają) robione tylko dla kasy. W ogóle Ambrela nie powinna robić żadnych gier z Pokemonani (to coś jest też odpowiedzialne za Pokemon Dash, i przy okazji pierwszą grę z Pokami na DSa i też badziewionko dla kasiorki), tylko psują dobre imię tej marki, niczym anime. Że juz nie wspomnę o tym, że ta gra w edycji premierowej kosztowała jakieś 175zł, a oryginał na WiiWare był za jakieś 50 dych, o ile dobrze kojarzę. Zdecydowanie zbyt drogo na taką infantylną popierdółkę, tylko chamskie zbijanie kasy na szalenie popularnej marce jaką są Pokemony nic więcej. Inna sprawa, że mnie byłoby szkoda nawet tych 50 złotych. Wolałabnym kupić jakąś z niepokemonwych gier na DSa/3DSa, która mnie interesuje, ale nie mam kasy (chociażby Okamiden *_*).
Oryginał na Wiiware? Super Pokemon Rumble to całkiem co innego. Całkiem a całkiem. I badziewiem nie jest, nie wiem jakie recenzje czytałaś. Chyba od polskich dzieci dla których tylko Call of Duty i Assassin's Creedy to 'wypasione gry dla super dorosłych graczy'. Ocenianie czegoś w co nigdy się nie grało jest dla mnie beznadziejne.
A po drugie, nikogo nie obchodzi co to za Pokemon na pierwszym screenshocie AR Searchera? Na nic to nie wygląda. Stawiałbym na zwykłą sylwetkę która się pojawia jak spotkasz jakiegokolwiek latającego Pokemona.
Jak dla mnie to jest Ho-oh :P
Po pierwsze: nie cytuj całego postu, tylko to do czego się odnosisz.
Po drugie: Super Pokemon Ruble to sequel Pokemon Rumble na WiiWare, tytuł podobny, podobny gameplay podobny styl graficzny, no kurcze wszystko podobne. Nawet wszędzie piszą, że to sequel, zacytuję chociażby Bulbapedię: "Pokémon Rumble Blast (Japanese: スーパーポケモンスクランブル Super Pokémon Scramble), known as Super Pokémon Rumble in Europe, Australia, and New Zealand, is a sequel to the WiiWare game Pokémon Rumble."
3. Po trzecie: Nie, nie oceniałam po screenach, widziałam chociażby gameplaye na YouTubie, a to już daje jakieś pojęcie o grze. Grać w to nie zamierzam, bo szkoda mi na taką popierdiółkę złamanego grosza (kiedy niejedna freewerowa gierka daje rozrywkę na wyższym poziomie) i czasu. I proszę, nie sugeruj, że ta gra może nie podobać się tylko dzieciakom podniecającymi się "dorosłymi" gierkami. Jestem fanką Pokemonów, ale nie będę się podniecać każdą jedną gierką z nimi, nawet jeśli nie jest dobra. Tobie sie gierka podoba, mnie nie i spoko. Nie masz monopolu na nieomylność i to, że Tobie się coś podoba nie znaczy, ze każdemu musi i odwrotnie. A z recenzji czytałam np. tą. Choć tez nie zgadzam się ze wstępem do recenzji, a dokładniej z tym, żeby kłaść Dungeony obok Dasha, bo o ile Dungeony nie są wielką grą, są raczej na raz no i po skończeniu głównej linii fabularnej zdecydowanie mniej chce mi się grać, to jednak dają sporo zabawy na jakiś czas, także jest to dla nich bardzo krzywdzące.
Poi czwarte: złe słowo dobrałeś ;P Nie można powiedzieć, że ocenianie po screenach jest beznadziejne, może być głupie, niemądre, nie fair, ale nie beznadziejne.
A poza tym - proszę Cię, nie rozśmieszaj mnie, granie a OGLĄDANIE filmiku o grze to zupełnie co innego... Trailer - ok, jest to kilka ciekawych ujęć, ale gameplaye mogą być czasami po prostu nudne.
EDIT: Wie ktoś, JAKIE Pokemony będziemy mogli złapać AR Searcherem (tzn czy te "mityczne" też będą zaliczane)?
Ale tutaj sobie nie daruję, drogi Arinaldzie (to nie jest żadna złośliwość, mam szacunek do Twojej osoby, bo piszesz w miarę poprawnie po polsku i coś tam starasz się argumentować, pomimo tego, że zupełnie się nie zgadzam).
Nintendo ma problemy finansowe? O_O Nie myślałam, że jestem aż takim ignorantem i nic o tym nie wiem. Fakt, Nintendo w ostatnim roku trochę straciło, ale czy firma z takim kapitałem aż tak to mocno odczuła? Poza tym teraz ich produkty świetnie się sprzedają i gry wydawane przez nich i 3DS. Jak ja widzę czasem cotygodniową sprzedaż w Japonii to 3DS wciąż liderem sprzedaży, a najlepiej sprzedającą się grą coś od Nintendo (to drugie może nie zawsze, ale bardzo często) czy to Kid Icarus czy nawet Pokemon + Nobunaga's Ambition (tylko jeden tydzień, ale było). Czy naprawdę to świadczy o problemach finansowych Nintendo? Oczywiście 3DS na początku kiepsko sie sprzedawał, bo nie było na nim w co grać, ale teraz po wyjściu Super Mario 3D Land i innych sprzedaje się świetnie, przynajmniej w swojej ojczyźnie. A jak w Kraju Kwitnącej Wiśni sprzedaje się Vita od Sony? Kiepściutko, ale też Sony zdaje się bardziej celuje na zachód, który ma inne gusta, Japończycy wolą urocze tytuły od Nintendo od Mass Effect 3, hitu u nas (nawet z tym całym zamieszaniem wokół zakończenia), w Japonii nie za bardzo.
Wiesz, mnie się wydaje, że Game Freak (szczególnie teraz gdy zapowiedzieli BW2) mają troszkę większe ambicje niż szastanie rimejkami na lewo i na prawo. Bo jeśli nie mieliby żadnych to daliby nam kolejną Platynę (czyli Greya pewnie) zamiast szykować sequele z prawdziwego zdarzenia z całkiem nową fabułą, bohaterami itp. Poza tym nie czarujmy się, jeśli wyjdą te cholerne rimejki w ramach 5-tej generacji to na DSa, teraz jak patrzę na poczynania GF jestem tego niemalże pewna. Dlaczego? Skoro sequele wychodzą na tą samą konsole (choć nowa jest już na rynku długi czas), to oznacza, ze każda gra z piątej generacji będzie na DSa. Bo jak robiliby remeake'i na 3DSa wymusiłoby to na nich chociażby zrobienie zupełnie nowego silnika graficznego, musieli by w to włożyć więcej pracy i pieniędzy. A historia nauczyła, że wszystkie ichnie rimejki korzystają ze zmodyfikowanego silnika graficznego z właściwych gier z danej generacji. Więc niby czemu w przypadku RS miałoby inaczej? Więc logicznym jest, ze owe rimejki opóźniłyby w czasie wyjście 6-tej generacji i jakichś wartych swojej ceny Pokemonów na 3DSa. I teraz wszyscy "domagacze" tych gier zastanówcie się: naprawdę tego chcecie? Ja na pewno nie.
Dalej: czy gry na GBA (a już w ogóle Emerald) zestarzały się pod względem audiowizualnym aż tak mocno jak ośmiobitowe gierki na Gejmboje, by trzeba było je teraz zaraz rimejkować? Czy to nie może poczekać ileś tam lat? Czy świat się przez to zawali? To pytania retoryczne, ale nie mam nic przeciwko, by ktoś się nad nimi zastanowił.
I teraz taki przykład, utworek z Drogi 119 (m.in.). Dla mnie to wciąż jeden z najlepiej brzmiących utworów w Pokach pod względem brzmienia instrumentów dętych blaszanych (trąbka, puzon i chyba waltornia) i perkusyjnych (kotły, werbel, a nawet talerze), sample (tych konkretnych instrumentów) z Pokowych gier na DSa wcale aż tak lepiej nie brzmią. Poza tym to kompozytorsko-aranżacyjna perełka, w której Go Ichinose wycisnął maksimum możliwości sampli z GBA, dla mnie wciąż jeden z najlepszych kawałków w historii serii (a przy tym niesamowicie niedoceniana przez ogół fanów, ale to normalka, że geniusz nie jest należycie doceniany).
I ostatnia sprawa. Pisałam o tym tutaj nie raz, ale widzę muszę znów, cóż. Smuci mnie i przeraża ta chęć ogromnej ilości fanów do tego, by Game Freak chodził na łatwiznę robiąc masę rimejków. Bo teraz ludzie domagają się RS, a po wyjściu szóstej generacji będą chcieli by zrimejkować DP i tak dalej. I nikt mi nie wmówi, że po wyjściu remeake'ów RS już będą nimi nasyceni i nie będą się domagali więcej. Ależ będą. Mnie się wydaje, że fani powinni być ambitniejsi i wymagać od firmy tworzącej gry z ukochanej serii, jak najwięcej, a nie pójścia po najmniejszej linii oporu, ale pewnie to ja ja mam dziwne poglądy. Ledwo co Game Freak uwolnił się od jednego schematu (tworzenie lekko ulepszonych wersji poprzedniczek, czyli Platyn i tego całego ustrojstwa, no przynajmniej mam nadzieję, że już nigdy żadne Greye nie będą powstawać, bo inaczej się bardzo zawiodę na GF), a tu fani tak bardzo chcą zapoczątkowania kolejnego (wydawania w kółko rimejków kolejnych generacji). Smutne to dla mnie. Ale jak już te rimejki powstaną to pewnie i tak kupię, w końcu to GF i gry zapewne będą świetne, nie w ich stylu jest partaczenie gier w całości, to nie Ambrella :P Choć wolałabym, by czas przeznaczony na takie rimejkowanie, bez którego można się obejść, poświecili na zrobienia sequela Drill Dozer, marzę o tej grze na 3DSa, albo niech chociaż wydadzą wersję na GBA w eShopie żebym mogła w to legalnie zagrać. Oczywiście kasa byłaby z tego duuuużo mniejsza niż z kolejnych Pokemonów, ale mam nadzieję, że w GF nie tylko to się liczy.
Aha i jeszcze jedno o czym bym prawie zapomniała. Sequele BW2 czy szósta generacja na 3DSa sprzeda się w milionach egzemplarzy tak samo jak rimejki. A nie wydaje mi się żeby to Nintendo robiło różnicę to czy kasa wpłynie za odświeżone wersje starych gier, czy za zupełnie nowe, pieniądz ten sam. A już tym bardziej nie wydaje mi się, by naciskali na GF w stylu: "zróbcie rimejki RS, bo to gwarantowana wielka kasa nie za dużym kosztem".
Według mnie masz rację, że póki co na remaki RS nie ma co liczyć, i o ile zostaną wydane to tylko na 3DS. Być może premiera będzie miała miejsce w trakcie trwania 6 generacji. Chociaż nie wiem czemu mam przeczucie, że w trakcie trwania 5 generacji wyjdzie coś jeszcze na 3DS (np.: trzecia część BW)
----
Co do nowych gier - wspaniała wiadomość. AR Resarcher na pewno kupie, nie jest aż tak strasznie drogi, no i będzie bardzo przydatną funkcją. Ciekawi mnie ile Pokemonów będzie się dało w ten sposób złapać, i czy będą miały specjalne ataki/ natury.
Pokedex 3D Pro zdecydowanie za drogi. Jeżeli zostanie mi trochę pieniędzy to może kupie. Chociaż za taką kwotę można kupić grę na allegro.
Czyli co? Gray i Gray2 od razu? To byłoby troszeczkę zadziwiające…
Chicorii, zawsze można wziąć pod uwagę taki scenariusz - GF pisze silnik na 3DS-a do rimejków, a później ten sam silnik wykorzystuje do zrobienia VI generacji. Ale też mam cichą nadzieję, że odpuszczą sobie teraz remaki RS, wybiją się ze schematu jeszcze bardziej niż miało to miejsce z BW2.