Facebook Twitter
Kalendarium

Gry Sword i Shield
Polska premiera: 15.11.2019 (za WYDANO! dni)

Sword i Shield promo

pokemon
Pokémon Yellow to reedycja pierwszych gier z tej serii, które pojawiły się poza Japonią. Z racji konsoli na którą została wydana, nie była szczytem techniki, lecz nadrabiała to genialną grywalnością. Od pierwowzorów odróżnia ją tylko kilka szczególów, takich jak np. brak trzech pokemonów do wyboru na starcie - domyślnie dostajemy Pikachu, który porusza się za nami przez całą grę (poza PokeBallem).

Pokémon Yellow - Silph Co.

Silph Co.

 Przedmioty:
 1 TM36  9 HP UP
 2 Hyper Potion  10 X Special
 3 Escape Rope  11 Calcium
 4 Max Review  12 TM03
 5 Max Ether  13 TM26
 6 TM09  14 Rare Candy
 7 Card Key  15 Carbon
 8 Protein


Zobacz plan - Silph Co.

Zespół R! Ostateczne starcie!

    Po ostatnim wyskoku, Rocket'owcy znacznie przesadzili. Najwyższa pora pokazać im, kto tak naprawdę ma prawo rzšdzić w Kanto. Przeszedłszy Trasę 8, wchodzimy przez "bramę" do miasta i rozpoczynamy pogrom.
    Skoro najpierw zabieramy się za czarne charaktery, udajmy się do sporego budynku z oszklonym dachem. Strażnik, który wcześniej utrudniał nam dostęp, teraz powinien lekko się usunšć. Skorzystajmy więc z okazji, ale zanim to zrobimy, zostawmy sobie w drużynie tylko pięć Pokemon'ów. Budynek jest spory, a my mamy zamiar przeszukać go całego. Aby ułatwić sobie w tym sprawę, można od razu sprawdzać wszystkie piętra po kolei, otwierajšc przy tym mechaniczne drzwi. Do tego jest nam jednak potrzebna karta, którš znajdziemy na poziomie 5. Wystarczy, że udamy się na sam koniec pomieszczenia i pokonamy Grunt'a, wchodzšc następnie w teleport. Wróćmy tym samym panelem i podnieśmy Card Key. Teraz wszystkie drzwi stojš przed nami otworem.
    Walka z oponentami może być męczšca, więc przygotujmy się, na opuszczenie na chwilę budynku, w celu wizyty w Centrum Pokemon. Oczywiście, nie wpłynie to w żaden ujemny sposób na nasz stan gry. Jeżeli bardzo chcemy pozostać w wieżowcu, warto udać się na piętro 9, gdzie bez większych problemów będziemy mogli odpoczšć i zregenerować utracone siły. Kiedy już zbierzemy wszystkie przedmioty i pokonamy wrogów na każdym poziomie, udajemy się na trzecie piętro. Tutaj wchodzimy do pierwszego pokoju po lewej i stajemy na teleporcie. W efekcie zostajemy wyrzuceni na 8 piętrze, gdzie czeka na nas nasz Rywal.
   Obecność Gary'ego w tym miejscu jest dla nas jak najbardziej nieporzšdana. Nie dość, że chłopak ma już w swojej drużynie trzecie stadium Startera, to prócz tego ma ze sobš także Alakazam'a i Pidgeot'a. Jego Stworki sš na tyle mocne, że zdšżš nas porzšdnie wymęczyć, zanim będziemy w stanie się ich pozbyć. Na dodatek najsilniejszy z nich ma 40 level. Jeżeli wygramy i stwierdzimy, że dość porzšdnie oberwaliśmy, powinniśmy się wrócić i uleczyć Poki, bšdź użyć odpowiednich Item'ów. Gdy przeciwnik zniknie, pogadajmy z facetem stojšcym obok, który w ramach wdzięczności wręczy nam Lapras! Wchodzimy na drugi teleport i ruszamy ku przeznaczeniu.
   Zanim położymy swe ręce na Giovanni'm, będziemy musieli pokonać jego ostatniego sługusa. W porównaniu z Gary'm jest on po prostu żałosny, więc nie zaprzštajmy sobie nim zbyt dużo głowy. O wiele ważniejszy problem stanowi Boss. Najsilniejszy podopieczny przywódcy Zespołu R to Nidoqueen. Jeżeli nie będziemy uważać, to ona i Nidorino mogš nas pożšdnie otruć. Oprócz tego, stanš przed nami Rhyhorn i Kangaskhan. Nie sš to trudni przeciwnicy, pod warunkiem, że zastosujemy wobec nich jakiś silniejszy, walczšcy atak. Po wygranej dostaniemy od prezydenta Master Ball'a - kulę, którš można złapać każdego Poka.

Jessie i James!



   W Żółtej Edycji, na drodze do Giovanni'ego, stanie nam ponownie znajoma dwójka. Jessie i James pojawiš się już po raz ostatni, jednak ich Stworki sš w zwišzku z tym na nieco wyższych poziomach (wszystkie 31). O ile Meowth nie powinien stanowić większych problemów, Weezing charakteryzuje się wysokš defensywš. Z kolei Arbok może nas sparaliżować. Jeśli dodać do tego stan po wcześniejszych pojedynkach, nie będzie wcale łatwo. Ale nikt nam też nie obiecywał, że tak ma być. Po wygranej, czeka na nas Boss...



<< Wstecz -