Facebook Twitter
Kalendarium

Gry Sword i Shield
Polska premiera: 15.11.2019 (za WYDANO! dni)

Sword i Shield promo

pokemon
Wiecie na pewno czym są Pokemony. Ale czy wiecie czyim są dziełem? Tutaj zagłębimy się nad przeszłością twórców ukochanych przez dzieci Pokemonów. Przedstawimy po krótce ich dzieciństwo, pochodzenie, zainteresowania i przede wszystkim funkcje, które pełnili lub pełnią, aby fani Pokemon na całym świecie zachwycali się ulubionymi stworkami.

Twórcy Pokémona - Junichi Masuda

Junichi Masuda

Junichi Masuda urodził się 12 grudnia 1968 roku. Już od najmłodszych lat interesował się muzyką i to właśnie dzięki niej udało mu się zaistnieć. Pomimo, iż jest on znany głównie z tego, że napisał ścieżkę dźwiękową do większości gier Pokemon, to jednak jego debiut związany jest z grą Pulseman, wydaną przez firmę Game Freak. Kompozytor ten tworzył muzykę do większości gier tej filmy już w latach 80-tych. Co ciekawe, w początkowej fazie istnienia korporacji, Masuda był jedynym kompozytorem w niej zatrudnionym, dlatego sam musiał tworzyć wszystkie efekty specjalne i ścieżki dźwiękowe do gier.

Kiedy nadszedł rok 1991 i wZdjęcie Masudy z 2003 roku. Czy wiecie, że jego ulubionym Pokemonem jest Psyduck? głowie Tajiri'ego zrodził się pomysł stworzenia Pokemonów, Junichi bez wahania powziął się trudnego zadania - skomponowania dźwięków, wydawanych przez każdego ze 151 Stworków, a także stworzenia muzyki, towarzyszącej graczowi od samego początku, do niemalże końca przygody. Praca nad tym projektem trwała niemal pięć lat, jednak efekt, jaki przyszło nam usłyszeć, jak na możliwości Game Boy'a, był wręcz powalający. Po tak wielkim sukcesie, wydano płytę, zawierającą zapis wszystkich motywów z gier, a także wykorzystano je (z lekką przeróbką w wykonaniu Shinji Miyazakiego) w anime. Na tym jednak nie skończyła się praca tego znanego kompozytora, gdyż zajmował się on również produkcją muzyki do następnych kontynuacji wspaniałego RPG, jakim jest Pokemon. Jednocześnie firma rozrastała się, w związku z czym do zespołu kompozytorów dołączyła grupa innych muzyków, pozwalając Junichiemu zająć się także innymi sprawami, takimi jak np. wywiady. W krótce jego twarz stała się na tyle znana, że bez problemu kojarzono ją z Pokemonem. W niedługim czasie przyszły także następne gry, tym razem wydawane na GBA, do których także wypuszczono promujące je płyty ze ścieżkami dźwiękowymi.

W czasie, gdy wszystkie produkcje Game Freaku, związane z Pokemonem, odnosiły spory sukces, zmieniały się kadry w firmie. Przy pracy nad Diamond & Pearl, Junichi nie komponował już tylko muzyki, ale także wymyślił kilka rewolucyjnych udogodnień, które bez wątpienia trafiły w gusta graczy (np. gra przy wykorzystaniu WiFi, która pierwszy raz pojaia się w grach Pokemon). Nad czym teraz pracuje Masuda? Narazie nie jest nam dane wiedzieć, pewne jest jednak, że bez wątpienia będzie to warte naszej uwagi.

~pokemon_sensei