Odcinek 74 "Trudy 4 rundy"


Już na samym początku odcinka czeka na nas niespodzianka. Otóż niezwykle pewny siebie Gary przegrywa walkę! Jego błąd polegał na tym że przecenił siłę Nidokinga i rozkazał mu użyć ataku rogiem przeciwko Golemowi. Golem zablokował atak i po chwili szamotaniny wykonał kolejny rozkaz swojej trenerki Melisy. Golem podniósł Nidokinga wyskoczył z nim w powietrze i użył sejsmicznego wstrząsu. W powietrze wzbiło się mnóstwo kurzu więc przez chwilę nic nie było widać. Po chwili jednak kurz opadł, a oczom widowni ukazał się Golem siedzący na niezdolnym do dalszej walki Nidokingu. Gary bardzo przeżywa swoją przegraną. To prawdopodnie rozpoczęło przemiany w jego charakterze które widzimy w trzeciej serii. Gdy Ash chce z nim porozmawiać Gary mówi że nic się nie stało po czym szybko odjeżdża wraz z płaczącymi czerliderkami. Ash zastanawia się nad wycofaniem z zawodów. Sądzi że jeżeli Gary nie dał rady to on też nie ma żadnych szans. Jego rozmyślanie przerywa Brock. Przekonuje go że powinien walczyć dalej i że jest świetnym trenerem. Brock bardzo wierzy w Asha, zupełnie jak Pikachu. Ash szybko kieruje się w stronę areny by nie spóźnić się na następną rundę. Następna walka toczy się na trawiastym polu. Pole to niezbyt się wyróżnia. Zasiano na nim sporo trawy ale nie ma ona zbyt dużego wpływu taktycznego jak to się działo na innych polach. Przeciwnikiem Asha jest Janet Fisher. Z czerwonym dywanem, tłumem czirliderek, i (jak zwykle) zakochanym Brockiem po swojej stronie wydaje się być bardzo pewna zwycięstwa. Wśród kibiców znajdują się Profesor Oak oraz matka Asha, Delia. Pierwsza runda pomiędzy Bulbasaurem I Bedrillem kończy się bardzo szybko po tym jak Bulbasaur używa Leech Seeda i Tackla. Następnym pokemonem Janet jest Scyther. Scyther jest znacznie szybszy i zadaje błyskawiczne ciosy. Ash radzi sobie do momentu w którym Scyther wykorzystuje Double Teama. Szala zwycięstwa przechyla się na stronę Janet, Ash szuka sposobu na trafienie Scythera pomim jego iluzji. Tymczasem Zespół R zarabia krocie na przekąskach, pocztówkach i podrobionych odznakach ligi. Bulbasaurowi udaje się pokonać Scythera po tym jak niszczy wszystkie jego iluzje na raz Vine Whipem i nie daje mu czasu na ich odnowę. Janet nadal nie okazuje jednak zaniepokojenia. Ostatnim jej pokemonem okazuje się być Bellsprout. Ash który całkowicie zignorował w tym momencie swojego przeciwnika traci Bulbasaura po kilku atakach absorpcji oraz solidnej główce w ścianę. Słowa Asha "To będzie najkrótszy pojedynek w historii ligi pokemon" sprawdziły się w inny sposób niż sobie życzył. Wstrząsy elektryczne pikachu okazują się całkowicie nieskuteczne przeciwko uziemionemu Bellsproutowi. Ataki bokserskie też nie zdają egzaminu i Pikachu ląduje znokautowany na murawie. Ash wystawia... Muka. Nikt nie wiedział że dzień wcześniej wziął go od profesora Oaka. Zaskakując swoim pokemonem i swojego wroga i przyjaciół zdobywa przewagę nad całkowicie nieskutecznym przeciwko pokemonowi trującemu Bellsproutem. Wszystkie, niezależnie od tego jak silne ataki Bellsprota okazują się być całkowicie nieskuteczne. Body Slam Muka odbiera Bellsprotowi chęć do walki i kończy sprawę. Janet wciąż uśmiechnięta wynosi swojego Bellsprouta na rękach. W ten sposób Ash wyszedł zwycięsko z pojedynków na wszystkich czterech polach. Muk znów chce wszystkich przytulać i wszystko kończy się happy endem. Zespół R dochodzi do słusznego wniosku że powinni raczej zająć się sprzedażą bądź prowadzeniem restauracji zamiast kraść ale niestety szybko o tym zapominają.

Powrót