Odcinek 25 "Drzemka Hypno"
Ash, Misty, i Brock przemierzali ulice nowego miasta. Nagle jakaś kobieta w pośpiechu zaczęła ściskać Asha, myśląc, że znalazła swojego zaginionego syna, Arnolda. Ash wytłumaczył jej, że on ma na imię Ash i pochodzi z Pallet, kobieta przeprosiła Asha, mówiąc, że Ash jest bardzo podobny do Arnolda. Syna tej kobiety, Arnold zaginął trzy dni temu. Ludzie z tego miasta porozwieszali na pobliskim budynku plakaty z informacją o zaginięciu dzieci, ponieważ Arnold nie był jedynym, który zaginął - dzieci które tajemniczo zaginęły było kilkanaście. Po chwili przybyła Oficer Jenny, żeby rozwiesić plakat o kolejnym zaginionym dziecku. Brock oczywiście szybko się przedstawił. Ash uświadomił sobie, jak zmartwiona musiałabyć ta kobieta szukająca swojego zaginionego dziecka, a więc zdecydował się pomóc w szukaniu zaginionych dzieci. Oficer Jenny wyjaśniła, że wszystkie dzieci zaginęły dokładnie trzy dni temu. Dzieci nie miały ze sobą nic wspólnego, a więc zdecydowali popytać się o nie ludzi w okolicy Centrum Pokemon. Brock i Jenny zaczęli się pytać dzieci, które były w Centrum Pokemon, kiedy Ash i Misty pytali się o to samo Siostrę Joy. Joy wytłumaczył, że wszystkie Pokemony znajdujące się w Centrum Pokemon zachowują się dziwnie. Wszystkie wyglądały jakby straciły chęć do życia. Joy powiedziała, że to się zaczęło około trzech dni temu. Brock zauważył, że to się zaczęło mniej więcej wtedy, kiedy zaczęły ginąć dzieci. Nagle jedno z urządzeń Jenny zaczęło wydawać dźwięki. Wyciągnęła urządzenie, które okazało się wykrywaczem fal alpha (czyt. alfa). Urządzenie wykryło emisję fla alpha, które wywołują sen. Wyszli z budynku i zaczęli podążać za sygnałem. Tymczasem, Zespół R miał podobne urządzenie i odkryli, że fale dochodzą z miasteczka. Ich plan był taki: Znaleźć to coś co wywoływało fale i urzyć to przeciwko Giovanniemu, żeby mieć trochę wolnego. Ash, Misty, Brock i Jenny zostali doprowadzeni śladem fal do wieżowca. Wsiedli do windy i pojechali na dach wieżowca, gdzie fale alpha były bardzo silne. Znaleźli tam willę. Ash i Brock włamali się do willi, i zobaczyli tam wielu bogato wyglądających ludzi, oraz Drowzee i Hypno. Jenny powiedziała ludziom o falach alpha. Jeden z dżentelmenów wyjaśnił, że Hypno je emituje. Ich Drowzee ewoluował w Hypno trzy dni wcześniej, kiedy dzieci zaczęły znikać i Pokemony w Centrum traciły swoją energię. Okazało się, że ludzie którzy się tam znajdowali byli członkami Klubu Miłośników Pokemonów. Używali Hypno do pomocy w zaśnięciu. Normalnie psychiczna moc Hypno działa tylko na Pokemony, lecz fale specjalnie zostały zmienione tak, żeby działały na ludzi, lecz to mogło wywołać efekt uboczny w postaci tego, że Pokemony zaczęły zachowywać się dziwnie. Zmodyfikowane fale zaczęły działać także na dzieci w mieście. Misty sprawdziła działanie fal na sobie. Hypno użył swojej mocy na Misty i Misty zaczęła zachowywać się dziwnie, klaszcząc rękoma oraz mówiąc "Seel". Misty wybiegła na zewnątrz. Ash, Brock, Jenny i szef Klubu Miłośników Pokemonów szybko pobiegli za nią. Znaleźli Misty w parku, w środku miasta, gdzie było jezioro. Wszyscy byli zdziwieni - wszystkie zaginione dzieci tu były, i wszystkie udawały Pokemony! Jenny próbowała je otrząsnąć z tego stanu, lecz to nie skutkowało. Szef Klubu zasugerował, żeby użyć Drowzee do obudzenia ich, ponieważ Drowzee emituje fale które mogą zakłócić fale Hypno. Wrócili do Klubu i wypróbowali ich wcześniej opracowaną metodę na Misty. Misty zasnęła i razem z klaśnięciem Drowzee'ego obudziła się i zachowywała się już normalnie. Zabrali Drowzee'ego i wyszli z willi, lecz nagle pojawił się Zespół R na lotniach i wygłosił swoje motto. Jessie wyjęła lustro, a James podszedł z nim do Hypno i trzymał lustro przed sobą, żeby Hypno zahipnotyzował samego siebie. Hypno użył hipnozy, lecz jak to już wyjaśniliśmy zaczął hipnotyzować sam siebie. Żeby nie dopuścić do kompletnej hipnozy, Ash rzucił w lustro doniczką i zbił je. Jessie się zdenerwowała i razem z Jamesem związali Drowzee'ego i Hypno. Misty przywołała Staryu. Staryu przecięła liny uwalniając Pokemony. Ash wezwał Pidgeotto, który użył ataku wiatru, wysyłając Zespół R gdzieś wysoko, wysoko nad ziemię. :) Potem wrócili do parku i Drowzee ocucił dzieci. Wszystkie pobiegły do swoich domów. Pikachu także się obudził. Wrócili do Centrum Pokemon, by wyleczyć Pokemony z Centrum. Chociaż je wyleczyli, to Psyduck nadal trzymał się za głowę. Brock powiedział, że opieka nad Pokemonami to jest sens jego życia. Siostra oy powiedziała, żeby w takim razie Brock zaopiekował się Psyduckiem. Kiedy wszyscy wychodzili z Centrum Pokemon, Psyduck poszedł za Brockiem. Nagle Brock powiedział, że on wcale nie chce mieć Psyducka. To jest wodny Pokemon, więc zaproponował Misty, żeby go przygarnęła, ale Misty nie chciała takiego nudnego Pokemona. Ash spojrzał do Pokedexu w poszukiwaniu informacji o Psyducku. Dexter wyjaśnił im, że Psyduck nie ustannie cierpi na bóle głowy. Kiedy Misty to usłyszała ze zdziwienia potknęła się o kamień i upadła, i właśnie wtedy wypadł jej Pokeball i potoczył się do Psyducka. Psyduck dziobnął go i w tym momencie Pokeball się otworzył i złapał Psyducka. I w taki właśnie sposób Misty "złapała" Psyducka.