-Sabrina wychodzi z pokecenter.
-Nareszcie!Nie spodziewałam się że będzie taka długa kolejka!
-Muszę jeszcze iść do profesora Elma!
godz 9.55
-Już jestem!-oznajmiła Sabrina.
-Co chciałeś profesorze?-zapytała Sabrina.
-Chcę dać ci nowego pokemona.
-Jest to doskonały,lecz mały wojownik.
-Nazywa sie Umbreon.
-Proszę masz pokeball-powiedział prof.Elm.
Dziękuję profesorze!-krzyknęła Sabrina.
OLIVINE CITY godz 10.38
-To była długa droga!
-Coś jest nie tak!-szepnęła pod nosem Sabrina.
-Fszszsz!-coś zaszeleściło!
-Co to?Co się dzieje?
-Nagle z trawy wyskoczył Ekans!
-O nie to Ekans!
-Umbreon wybieram ciebie!
-Umbreon pazury!
-Sssss!-zasyczał Ekans!
-Brawo Umbreon!Jesteś najlepszy!
-Ale Ekans jeszcze żył i owinął Umbreona!
-Umbreon ugryź go!-rozkazała Sabrina.
-Sssss! Ekans mocno dostał po skurze!
-Super wygrałam!