Rozdział 1
|
Męka wyboru
Takashi-"Cześć jestem Takashi Koritsto jutro skończę 10 lat i tymsamym wyruszę w podróż pokemon " ...
rano , dom
mama-Takashi pobutka.
Takashi-Już wstaję mamo.
mama-Pośpiesz się już późno.
Takashi-Która godzina?-Co już 10:30?
mama-Śpiesz się jeśli chcesz mieć tego pokemona.
Takashi-Dobrze już wychodzę.
10:55 , lab.prof.Oak'a
Takashi-Dzień dobry profesorze.
prof.Oak-Dzień dobry Takashi.
Shai-Cześć Takashi.
Marshi-Siema.
Takashi-Cześć wam.
prof.Oak-No to przystepujmy do wybierania swojego pierwszego pokemona.
Takashi,Shai i Marshi-No to w drogę.
prof.Oak-Oto maszyna dzięki której możecie wybrać sobie pokemona. Shai ty pierwsza.
Shai-Diękuję prof.Oak, ale ja nie będę miała kłopotu.Już wybrałam.
Takashi-"Tylko nie Totodile'.
Shai-Wybieram Chikorite.
Takashi-"Huch".
prof.Oak-Teraz Takashi
Takashi-Jest!"To prostę wybiorę Totodile".Więc wybieram...A co to?
prof.Oak-To Cyndaqil pokemon ognisty.
Takashi-"Jaki on biedny, założę się że jest wybierany zawsze ostatni"."No ale może najlepszy Totodile".
Shai i Marshi-Śpiesz się!
prof.Oak-Poczekajcie dzieci ' to nie łatwo wybrać swojego pierwszego pokemona.
Takashi-"Może Totodile"
Shai-Szybko Takashi!
Takashi-Dobra to...to... będzie...Cindaqil.
prof.Oak-Nareszcie. Pół godziny wybierałeś! Szybko teraz Marshi!
Marshi-To ja wybieram najsilniejszego Totodila.
prof.Oak-Nareszcie, byliście dziećmi które wybierały najdłużej od 30 lat.
Takashi-"No i tak ja i moi przyjaciele zdobyliśmy swoje pierwsze pokemony".
C.D.N.